Odświeżacz w aerozolu DIY
Myślę, że wielu z nas nie przepada za zapachami sklepowych odświeżaczy powietrza, dlatego sugeruję wykonanie własnego, niepowtarzalnego odświeżacza powietrza o ulubionym zapachu.
Do produkcji będziemy potrzebować:
1) Puszka farby lub środka antystatycznego.
2) Smoczek z dętki rowerowej.
3) Olejek eteryczny lub ulubione perfumy.
4) Woda.
W pierwszej kolejności usuwamy etykiety z puszki ze sprayem i dokładnie ją płuczemy, aby usunąć pozostałości farby.

Następnie zaznaczamy i wiercimy otwór na smoczek, najlepiej oczywiście wywiercić go w dnie, ale wtedy odświeżacz nie będzie stał, więc wiercę go z boku.

Następnie odcinamy sam smoczek od opony i oczyszczamy go do czystego mosiądzu. Uważaj, żeby się nie skaleczyć.


Wkładając go do otworu, przylutuj. Można go oczywiście skleić, jednak bardzo ważne jest, aby to połączenie było szczelne i utrzymywało wysokie ciśnienie.

Ważny! Przed lutowaniem należy odkręcić sam zawór wraz ze sprężynką od nypla, gdyż pozostawiony tam stopi się i nie będzie już spełniał swojej funkcji.

Podczas lutowania poproś o pomoc bliską Ci osobę, ponieważ robienie tego samemu jest bardzo niewygodne i gorące.

Po wydrukowaniu napisu na grubym papierze przyklejamy go do słoika, ja przykleiłam taśmą, ale można też użyć kleju.

I tak w końcu zaczynamy wytwarzać sam płyn. Weź wodę, ulubiony olejek eteryczny i strzykawkę. Następnie zmieszałam wodę z kroplami mięty, przelałam to wszystko do strzykawki i napełniłam nasz odświeżacz.


Cóż, to wszystko, ogromną zaletą tego odświeżacza jest to, że można go ponownie napełnić i za każdym razem możesz nabierać nowych zapachów. Przy pompowaniu nie polecam pompować za dużego ciśnienia, gdyż w tym wypadku ciecz będzie płynęła strumieniem a nie rozpryskiwała się.

Do produkcji będziemy potrzebować:
1) Puszka farby lub środka antystatycznego.
2) Smoczek z dętki rowerowej.
3) Olejek eteryczny lub ulubione perfumy.
4) Woda.
W pierwszej kolejności usuwamy etykiety z puszki ze sprayem i dokładnie ją płuczemy, aby usunąć pozostałości farby.

Następnie zaznaczamy i wiercimy otwór na smoczek, najlepiej oczywiście wywiercić go w dnie, ale wtedy odświeżacz nie będzie stał, więc wiercę go z boku.

Następnie odcinamy sam smoczek od opony i oczyszczamy go do czystego mosiądzu. Uważaj, żeby się nie skaleczyć.


Wkładając go do otworu, przylutuj. Można go oczywiście skleić, jednak bardzo ważne jest, aby to połączenie było szczelne i utrzymywało wysokie ciśnienie.

Ważny! Przed lutowaniem należy odkręcić sam zawór wraz ze sprężynką od nypla, gdyż pozostawiony tam stopi się i nie będzie już spełniał swojej funkcji.

Podczas lutowania poproś o pomoc bliską Ci osobę, ponieważ robienie tego samemu jest bardzo niewygodne i gorące.

Po wydrukowaniu napisu na grubym papierze przyklejamy go do słoika, ja przykleiłam taśmą, ale można też użyć kleju.

I tak w końcu zaczynamy wytwarzać sam płyn. Weź wodę, ulubiony olejek eteryczny i strzykawkę. Następnie zmieszałam wodę z kroplami mięty, przelałam to wszystko do strzykawki i napełniłam nasz odświeżacz.


Cóż, to wszystko, ogromną zaletą tego odświeżacza jest to, że można go ponownie napełnić i za każdym razem możesz nabierać nowych zapachów. Przy pompowaniu nie polecam pompować za dużego ciśnienia, gdyż w tym wypadku ciecz będzie płynęła strumieniem a nie rozpryskiwała się.

Podobne klasy mistrzowskie
Szczególnie interesujące
Komentarze (2)