Szybkie układanie płytek za pomocą super grzebienia
Czy można szybko i sprawnie układać płytki wymiarowe na dużych objętościach? Jakie są do tego nowe techniki i domowe narzędzia? Czy są jakieś subtelności w tej pracy i nowoczesnych urządzeniach?

Na wszystkie te pytania można odpowiedzieć twierdząco. Ile kosztuje na przykład system poziomowania płytek (SVP) i domowy grzebień do wyrównywania kleju do płytek na podłożu.

Jako obiekt wybraliśmy ogrzewany garaż o powierzchni 35m2. Podstawę stanowi samopoziomująca posadzka cementowa z dodatkiem włókna szklanego i zagruntowana. Oznacza to po prostu zwykły jastrych cementowy ze wzmocnieniem.
Ogólnie rzecz biorąc, dobrze przygotowane podłoże jest warunkiem szybkiego i sprawnego zakończenia prac związanych z układaniem płytek, zwłaszcza dużych rozmiarów lub jeśli występują na nich ubytki.
Materiał, którego użyjemy, nie jest standardowy, dlatego warto zobaczyć, jak to jest.Najczęściej są to produkty, które nie przeszły kontroli końcowej ze względu na wady geometryczne. Zwykle oznacza się je kropką na szkliwie lub na końcu. Za niespełniające norm uważa się również płytki posiadające jakiekolwiek niedoskonałości glazury lub obecność dużych odprysków na krawędziach.

Nie powinniśmy jednak uważać, że materiał kiepskiej jakości jest do niczego nieprzydatny. Można go z powodzeniem wykorzystać do przycinania lub układania w mniej widocznych miejscach.
Ta niespełniająca norm płytka została zakupiona specjalnie w niskiej cenie i naszym zdaniem w sam raz do garażu. Oczywiście praca z nim jest nieco trudniejsza, ale przy pewnym wysiłku wynik nadal będzie doskonały.
Najważniejszym i najdłuższym etapem jest ułożenie pierwszego rzędu. Ale wcześniej musisz oszacować i ocenić, jaką płaskość mają ściany. W przypadku dużych objętości najlepiej jest użyć do tego sznura budowlanego, chociaż użycie lasera nie jest zabronione. Ale z przewodem będzie to znacznie łatwiejsze, wygodniejsze i dokładniejsze. Co więcej, będziemy go używać jedynie do kontrolowania linii, wzdłuż której układane są płytki.

Również w naszej pracy wykorzystamy system poziomowania płytek krzyżowych 3D oraz przetestujemy nowe narzędzie, które w całości wykonane jest z tworzywa sztucznego i ma za zadanie ułatwić i przyspieszyć pewne i szczelne włożenie klina w zacisk.

Głównym domowym urządzeniem w naszej pracy będzie grzebień nachylony w kierunku jazdy. Mocuje się go do dwóch drewnianych burt, które dla nadania im sztywności połączone są poprzeczką i dwoma wysięgnikami - z ukośnym grzebieniem. Boki są przymocowane do końców grzebienia i są do siebie równoległe.

To zmodernizowane narzędzie pozwala szybko i co najważniejsze dokładnie nałożyć warstwę kleju do płytek o jednakowej grubości, co jest niezbędnym warunkiem szybkiej i wysokiej jakości pracy. W końcu, gdy roztwór kleju zostanie nałożony równomiernie, układanie płytek odbędzie się szybko i tak prosto, jak to możliwe. Taki grzebień można wykonać na miejscu w ciągu zaledwie pół godziny ze złomu.

Praca z takim domowym narzędziem jest bardzo prosta i jednocześnie produktywna. Przed nim układa się klej do płytek i lekko wygładza pacą. Następnie dociskając grzebień do końcówek ułożonych już płytek i lekko w kierunku podłogi, przesuwamy się do przodu, w miarę ruchu narzędzia dodając coraz większe porcje kleju do płytek.


Jednocześnie za tak ulepszonym urządzeniem pozostaje pasek roztworu kleju o jednakowej grubości z grzbietami i zagłębieniami na powierzchni, równolegle do ułożonych rzędów płytek. Gwarantują, że podczas układania płytek na kleju i kołysania ich po listwach nie pozostanie pod spodem powietrze, a płytka zostanie przyklejona na całej powierzchni.

Następnie z każdej strony układanych płytek montujemy co najmniej dwie klamry, w przeciwnym razie trudno będzie zapewnić jednakową szerokość spoin płytek. Ponieważ płytki układane są na płaskim podłożu, nie ma potrzeby ich pokrywania od spodu. Można to wyraźnie sprawdzić podnosząc jedną z ułożonych płytek. Widać, że klej w postaci skóry shagreen występuje także na jej tylnej stronie, co jest pewnym znakiem, że jest on sklejony na całej podstawie.

Po ułożeniu 5-6 płytek należy włożyć kliny w zaciski i uszczelnić ich połączenie za pomocą zademonstrowanego wcześniej specjalnego narzędzia. Dzięki temu nie tylko zostaje zachowana wielkość spoin, ale także zapewniony jest ten sam poziom płytek. W takim przypadku nie ma potrzeby stosowania wskaźnika poziomu, którego obsługa zajmuje dużo czasu i wymaga dużego doświadczenia.



Praca z SVP jest szczególnie efektywna, gdy pracuje się z asystentem, gdy każdy jasno wie, co ma w danym momencie zrobić. Jednocześnie wydajność układania płytek wzrasta około 4-krotnie w porównaniu do metody tradycyjnej, a jakość jest zapewniona niemal automatycznie, pod warunkiem odpowiedniego przygotowania podłoża.
Nie zapomnij tylko o kompozycji murarskiej, która jest przeciskana przez szwy między płytkami. Należy go natychmiast usunąć za pomocą wąskiej szczoteczki zamoczonej w wodzie. Zapobiegnie to niepotrzebnemu usuwaniu zaschniętego kleju, które jest nie tylko trudne do wykonania, ale może również spowodować uszkodzenie krawędzi i glazury płytek.

Aby mieć pewność, że nie ma błędów, należy po co drugim lub trzecim rzędzie sprawdzać dokładność ułożenia sznurkiem konstrukcyjnym.
Ułożenie ostatniego rzędu przy przeciwległej ścianie będzie wymagało użycia przecinarki do płytek. To właśnie tutaj znajdą zastosowanie odrzucone początkowo płytki z wadami geometrycznymi, uszkodzoną glazurą lub odpryskami na krawędziach.
Po zakończeniu układania płytek należy pozostawić powłokę w SVP na noc. Następnego dnia, gdy klej wystarczająco stwardnieje, możesz zdjąć górną część zacisków i klinów, po prostu przewracając je stopami w butach.

W zależności od materiału poduszkowca, niektórych zacisków nie da się rozbić bez klinów, innych można łatwo usunąć, zarówno z klinami, jak i bez. Pozostaje już tylko za pomocą szczotki umieszczonej na rączce zgarnąć kliny i górną część zacisków w jedno miejsce. Kliny można wykorzystać ponownie do 50 razy, ale części zacisku należy wyrzucić, ponieważ są materiałem jednorazowym.

Doświadczeni glazurnicy zdecydowanie zalecają, aby nie tracić czasu i wysiłku na przygotowanie podłoża do układania płytek, a im jest ono większe, tym dokładniejsze powinno być przygotowanie. W przeciwnym razie zastosowanie metody SVP nie da pożądanego rezultatu.
Po przewróceniu zacisków część z nich może odłamać się nad płytkami, co można łatwo usunąć za pomocą zwykłych szczypiec lub szczypiec. Jeżeli fragmentu obejmy nie da się chwycić szczypcami, można go usunąć tak, aby nie zakłócał spoinowania spoin za pomocą wąskiej tarczy mocowanej na wrzecionie wiertarki lub szlifierki.

Na wszystkie te pytania można odpowiedzieć twierdząco. Ile kosztuje na przykład system poziomowania płytek (SVP) i domowy grzebień do wyrównywania kleju do płytek na podłożu.

Jako obiekt wybraliśmy ogrzewany garaż o powierzchni 35m2. Podstawę stanowi samopoziomująca posadzka cementowa z dodatkiem włókna szklanego i zagruntowana. Oznacza to po prostu zwykły jastrych cementowy ze wzmocnieniem.
Ogólnie rzecz biorąc, dobrze przygotowane podłoże jest warunkiem szybkiego i sprawnego zakończenia prac związanych z układaniem płytek, zwłaszcza dużych rozmiarów lub jeśli występują na nich ubytki.
Proces układania płytek za pomocą SVP i domowego grzebienia
Materiał, którego użyjemy, nie jest standardowy, dlatego warto zobaczyć, jak to jest.Najczęściej są to produkty, które nie przeszły kontroli końcowej ze względu na wady geometryczne. Zwykle oznacza się je kropką na szkliwie lub na końcu. Za niespełniające norm uważa się również płytki posiadające jakiekolwiek niedoskonałości glazury lub obecność dużych odprysków na krawędziach.

Nie powinniśmy jednak uważać, że materiał kiepskiej jakości jest do niczego nieprzydatny. Można go z powodzeniem wykorzystać do przycinania lub układania w mniej widocznych miejscach.
Ta niespełniająca norm płytka została zakupiona specjalnie w niskiej cenie i naszym zdaniem w sam raz do garażu. Oczywiście praca z nim jest nieco trudniejsza, ale przy pewnym wysiłku wynik nadal będzie doskonały.
Najważniejszym i najdłuższym etapem jest ułożenie pierwszego rzędu. Ale wcześniej musisz oszacować i ocenić, jaką płaskość mają ściany. W przypadku dużych objętości najlepiej jest użyć do tego sznura budowlanego, chociaż użycie lasera nie jest zabronione. Ale z przewodem będzie to znacznie łatwiejsze, wygodniejsze i dokładniejsze. Co więcej, będziemy go używać jedynie do kontrolowania linii, wzdłuż której układane są płytki.

Również w naszej pracy wykorzystamy system poziomowania płytek krzyżowych 3D oraz przetestujemy nowe narzędzie, które w całości wykonane jest z tworzywa sztucznego i ma za zadanie ułatwić i przyspieszyć pewne i szczelne włożenie klina w zacisk.

Głównym domowym urządzeniem w naszej pracy będzie grzebień nachylony w kierunku jazdy. Mocuje się go do dwóch drewnianych burt, które dla nadania im sztywności połączone są poprzeczką i dwoma wysięgnikami - z ukośnym grzebieniem. Boki są przymocowane do końców grzebienia i są do siebie równoległe.

To zmodernizowane narzędzie pozwala szybko i co najważniejsze dokładnie nałożyć warstwę kleju do płytek o jednakowej grubości, co jest niezbędnym warunkiem szybkiej i wysokiej jakości pracy. W końcu, gdy roztwór kleju zostanie nałożony równomiernie, układanie płytek odbędzie się szybko i tak prosto, jak to możliwe. Taki grzebień można wykonać na miejscu w ciągu zaledwie pół godziny ze złomu.

Praca z takim domowym narzędziem jest bardzo prosta i jednocześnie produktywna. Przed nim układa się klej do płytek i lekko wygładza pacą. Następnie dociskając grzebień do końcówek ułożonych już płytek i lekko w kierunku podłogi, przesuwamy się do przodu, w miarę ruchu narzędzia dodając coraz większe porcje kleju do płytek.


Jednocześnie za tak ulepszonym urządzeniem pozostaje pasek roztworu kleju o jednakowej grubości z grzbietami i zagłębieniami na powierzchni, równolegle do ułożonych rzędów płytek. Gwarantują, że podczas układania płytek na kleju i kołysania ich po listwach nie pozostanie pod spodem powietrze, a płytka zostanie przyklejona na całej powierzchni.

Następnie z każdej strony układanych płytek montujemy co najmniej dwie klamry, w przeciwnym razie trudno będzie zapewnić jednakową szerokość spoin płytek. Ponieważ płytki układane są na płaskim podłożu, nie ma potrzeby ich pokrywania od spodu. Można to wyraźnie sprawdzić podnosząc jedną z ułożonych płytek. Widać, że klej w postaci skóry shagreen występuje także na jej tylnej stronie, co jest pewnym znakiem, że jest on sklejony na całej podstawie.

Po ułożeniu 5-6 płytek należy włożyć kliny w zaciski i uszczelnić ich połączenie za pomocą zademonstrowanego wcześniej specjalnego narzędzia. Dzięki temu nie tylko zostaje zachowana wielkość spoin, ale także zapewniony jest ten sam poziom płytek. W takim przypadku nie ma potrzeby stosowania wskaźnika poziomu, którego obsługa zajmuje dużo czasu i wymaga dużego doświadczenia.



Praca z SVP jest szczególnie efektywna, gdy pracuje się z asystentem, gdy każdy jasno wie, co ma w danym momencie zrobić. Jednocześnie wydajność układania płytek wzrasta około 4-krotnie w porównaniu do metody tradycyjnej, a jakość jest zapewniona niemal automatycznie, pod warunkiem odpowiedniego przygotowania podłoża.
Nie zapomnij tylko o kompozycji murarskiej, która jest przeciskana przez szwy między płytkami. Należy go natychmiast usunąć za pomocą wąskiej szczoteczki zamoczonej w wodzie. Zapobiegnie to niepotrzebnemu usuwaniu zaschniętego kleju, które jest nie tylko trudne do wykonania, ale może również spowodować uszkodzenie krawędzi i glazury płytek.

Aby mieć pewność, że nie ma błędów, należy po co drugim lub trzecim rzędzie sprawdzać dokładność ułożenia sznurkiem konstrukcyjnym.
Ułożenie ostatniego rzędu przy przeciwległej ścianie będzie wymagało użycia przecinarki do płytek. To właśnie tutaj znajdą zastosowanie odrzucone początkowo płytki z wadami geometrycznymi, uszkodzoną glazurą lub odpryskami na krawędziach.
Po zakończeniu układania płytek należy pozostawić powłokę w SVP na noc. Następnego dnia, gdy klej wystarczająco stwardnieje, możesz zdjąć górną część zacisków i klinów, po prostu przewracając je stopami w butach.

W zależności od materiału poduszkowca, niektórych zacisków nie da się rozbić bez klinów, innych można łatwo usunąć, zarówno z klinami, jak i bez. Pozostaje już tylko za pomocą szczotki umieszczonej na rączce zgarnąć kliny i górną część zacisków w jedno miejsce. Kliny można wykorzystać ponownie do 50 razy, ale części zacisku należy wyrzucić, ponieważ są materiałem jednorazowym.

Notatki na końcu
Doświadczeni glazurnicy zdecydowanie zalecają, aby nie tracić czasu i wysiłku na przygotowanie podłoża do układania płytek, a im jest ono większe, tym dokładniejsze powinno być przygotowanie. W przeciwnym razie zastosowanie metody SVP nie da pożądanego rezultatu.
Po przewróceniu zacisków część z nich może odłamać się nad płytkami, co można łatwo usunąć za pomocą zwykłych szczypiec lub szczypiec. Jeżeli fragmentu obejmy nie da się chwycić szczypcami, można go usunąć tak, aby nie zakłócał spoinowania spoin za pomocą wąskiej tarczy mocowanej na wrzecionie wiertarki lub szlifierki.
Obejrzyj wideo
Podobne klasy mistrzowskie
Szczególnie interesujące

Jak zainstalować gniazdko, jeśli pozostały krótkie przewody

Jak wyeliminować szczeliny między kominem a łupkiem

Jak wymieszać ultra niezawodne rozwiązanie dla piekarnika, który nie daje

Pęknięć już nie będzie: Co dodać do betonu, żeby powstał

Nigdy nie kupuj zaworów kulowych bez konsultacji ze mną

Nowa technologia izolacji podłóg penoplexem
Komentarze (0)