Rdzennym australijskim instrumentem muzycznym jest didgeridoo.
Dzisiaj spróbujemy zrobić tajemniczy i święty instrument muzyczny rdzennej ludności Australii - didgeridoo. Dla tych, którzy nie wiedzą, didgeridoo najlepiej jest zrobić z eukaliptusa. W produkcji tego instrumentu muzycznego pomaga sama natura, a raczej owady termity. Wygryzają rdzeń drzewa, a pozostaje tylko go znaleźć i usunąć trociny. Nie mieliśmy gotowego pnia eukaliptusa ani termitów. Ale w każdym mieście można kupić lub przynajmniej zamówić bambus przez Internet. Kolejnym ważnym elementem tego świętego instrumentu jest estetyczna strona materiału. Bambus bardzo przyjemnie trzyma się w dłoniach. W dobrym tego słowa znaczeniu można go wykonać z plastikowej fajki wodnej. ALE gra na takim instrumencie raczej nie będzie przyjemna. Zacznijmy więc.

Będziemy potrzebować kija bambusowego o średnicy około pięciu centymetrów i długości od półtora do dwóch metrów. Następnie zawiązujemy linę (dowolną, jaką znajdziesz) wokół każdego złącza. Liczba stawów może być różna - zależy to od miejsca, w którym rósł bambus.
Połączenia powinny być wiązane możliwie najściślej.I w taki sposób, aby można było wtedy zawiązać węzeł. Następnie przenieś wszystkie gałęzie liny do złącza. W ten sposób uzyskujemy sztywność, dzięki czemu bambus nie pęka w procesie produkcji narzędzia.

Po tych prostych manipulacjach otrzymujemy bambusowy kij zawiązany wokół wszystkich stawów.

I jak widać na poprzednim rysunku, przygotowujemy urządzenie do wykonywania otworów w złączach. Bierzemy proste zbrojenie o średnicy około ośmiu do dziesięciu milimetrów i rozmiarze nieco mniejszym niż nasz przedmiot obrabiany. Okucia należy ostrzyć jak śrubokręt.

Gdy już wszystko mamy przygotowane, możemy zrobić sobie przerwę i napić się herbaty, a po odpoczynku z nowymi siłami możemy przystąpić do końcowej części tworzenia tajemniczego instrumentu – didgeridoo.
Bierzemy zaostrzone wzmocnienie w jedną rękę, a bambusowy blank w drugą i pewnymi ruchami wybijamy dziurę w okręgu. Następnie robimy dziury we wszystkich pozostałych przejściach. Musisz spróbować osiągnąć wyniki bez nicków w środku. Ta gładkość zapewni gładszy i przyjemniejszy dźwięk podczas gry.
Na tym kończy się tworzenie bambusowego instrumentu didgeridoo. Życzę miłej gry i szybkiej nauki różnych stylów wydechu. Mówią, że nauka zajmuje od kilku miesięcy do kilku lat, w zależności od twoich talentów.

Będziemy potrzebować kija bambusowego o średnicy około pięciu centymetrów i długości od półtora do dwóch metrów. Następnie zawiązujemy linę (dowolną, jaką znajdziesz) wokół każdego złącza. Liczba stawów może być różna - zależy to od miejsca, w którym rósł bambus.

Połączenia powinny być wiązane możliwie najściślej.I w taki sposób, aby można było wtedy zawiązać węzeł. Następnie przenieś wszystkie gałęzie liny do złącza. W ten sposób uzyskujemy sztywność, dzięki czemu bambus nie pęka w procesie produkcji narzędzia.

Po tych prostych manipulacjach otrzymujemy bambusowy kij zawiązany wokół wszystkich stawów.

I jak widać na poprzednim rysunku, przygotowujemy urządzenie do wykonywania otworów w złączach. Bierzemy proste zbrojenie o średnicy około ośmiu do dziesięciu milimetrów i rozmiarze nieco mniejszym niż nasz przedmiot obrabiany. Okucia należy ostrzyć jak śrubokręt.

Gdy już wszystko mamy przygotowane, możemy zrobić sobie przerwę i napić się herbaty, a po odpoczynku z nowymi siłami możemy przystąpić do końcowej części tworzenia tajemniczego instrumentu – didgeridoo.
Bierzemy zaostrzone wzmocnienie w jedną rękę, a bambusowy blank w drugą i pewnymi ruchami wybijamy dziurę w okręgu. Następnie robimy dziury we wszystkich pozostałych przejściach. Musisz spróbować osiągnąć wyniki bez nicków w środku. Ta gładkość zapewni gładszy i przyjemniejszy dźwięk podczas gry.

Na tym kończy się tworzenie bambusowego instrumentu didgeridoo. Życzę miłej gry i szybkiej nauki różnych stylów wydechu. Mówią, że nauka zajmuje od kilku miesięcy do kilku lat, w zależności od twoich talentów.

Podobne klasy mistrzowskie
Szczególnie interesujące
Komentarze (4)