Tkanie kosza na bieliznę
Niezbędny kosz na bieliznę w gospodarstwie domowym jest symbolem porządku w domu. Każda szanująca się gospodyni domowa docenia te przedmioty i oczywiście chce je mieć pod ręką. Dzisiaj spróbujemy zrobić to własnymi rękami.

Do tego potrzebujemy:
- tektura (dowolna, falista);
- tapeta lub papier do przykrycia dna kosza;
- tuby papierowe (w naszym przypadku z taśmy paragonowej, białe i pomalowane bejcą orzechową);
- klej PVA;
- bezbarwny lakier szybkoschnący (najlepiej błyszczący akryl);
- tkanina na wkład tekstylny.

Zaczynamy od wycięcia spodu przyszłego koszyka, mamy wykroj kartonowy o wymiarach 23 x 35 cm, z tektury wycinamy 2 wykroje i 2 z papieru wykończeniowego lub tapety. Na karton fotograficzny wklejamy tapetę i na jedną z nich zaczynamy przyklejać tuby.


Sklejamy je w odstępach 1,5 - 2 cm, następnie sklejamy ze sobą arkusze tektury (zdjęcie), pamiętajmy o umieszczeniu na nich ciężarka, aby rurki dobrze umocowały się pomiędzy kartkami tektury.


Gdy tylko nasze przyszłe dno wyschnie, zaczynamy tworzyć ścianki kosza. Wszystkie klejone rurki są stojakami i należy je układać prostopadle do dna.W tym celu każdą rurkę umieszczamy pod następną od dołu i wyginamy ją do góry.


Po podniesieniu wszystkich stojaków kładziemy na dnie obciążnik (najlepiej pudełko imitujące kształt kosza). Regały są wygodne do kontrolowania, konieczne jest, aby stały prosto i nie przesuwały się na bok.

Można je zabezpieczyć spinaczami do bielizny na górze pudła z ładunkiem. Całą konstrukcję lepiej jest zainstalować na obracającym się „dysku zdrowia” (wyprodukowanym w czasach radzieckich), umożliwia to swobodną pracę z każdą stroną kosza.
Zaczynamy tkać zwykłą szarą liną. Stosujemy 2 kolory: szary i biały, a rodzajem tkania jest lina. Pierwsze 4 rzędy są w jednym kolorze. Następnie splatamy plecioną linę z szarymi i białymi rurkami.

Mamy splot dwukolorowy o wysokości 16 cm, następnie ponownie splatamy liną jednokolorową na odpowiadającą nam wysokość.



Wykonujemy uchwyty po bokach kosza, podnosząc wiklinowe rzędy na stojakach do pożądanej wysokości.


Kończymy tkanie docinając słupki do wysokości kosza.

Teraz musimy dobrze pokryć nasz przedmiot klejem rozcieńczonym na pół wodą, poczekać, aż wyschnie, ale wcale nie twardnieje. W tym stanie można skorygować drobne wady i wypoziomować ścianki kosza.

Gdy nasz koszyk wyschnie przystępujemy do jego lakierowania. Lepiej jest użyć lakieru akrylowego w aerozolu, szybko schnie i praktycznie nie ma zapachu. Kosz należy lakierować w 2-3 warstwach.
Teraz zacznijmy dekorować kosz. Wycinamy tekstylną wkładkę. Wzór składa się z 2 prostokątów, pierwszy to wielkość dna, drugi to wielkość koszyka i jego obwód. Nie zapomnij uwzględnić naddatków na szwy w drugim prostokącie. Szyjemy podszewkę, obrabiamy szwy i projektujemy według Twoich upodobań.Po bokach można lekko zmniejszyć wysokość wkładki. I teraz nasz koszyk jest gotowy.

Do tego potrzebujemy:
- tektura (dowolna, falista);
- tapeta lub papier do przykrycia dna kosza;
- tuby papierowe (w naszym przypadku z taśmy paragonowej, białe i pomalowane bejcą orzechową);
- klej PVA;
- bezbarwny lakier szybkoschnący (najlepiej błyszczący akryl);
- tkanina na wkład tekstylny.

Zaczynamy od wycięcia spodu przyszłego koszyka, mamy wykroj kartonowy o wymiarach 23 x 35 cm, z tektury wycinamy 2 wykroje i 2 z papieru wykończeniowego lub tapety. Na karton fotograficzny wklejamy tapetę i na jedną z nich zaczynamy przyklejać tuby.


Sklejamy je w odstępach 1,5 - 2 cm, następnie sklejamy ze sobą arkusze tektury (zdjęcie), pamiętajmy o umieszczeniu na nich ciężarka, aby rurki dobrze umocowały się pomiędzy kartkami tektury.


Gdy tylko nasze przyszłe dno wyschnie, zaczynamy tworzyć ścianki kosza. Wszystkie klejone rurki są stojakami i należy je układać prostopadle do dna.W tym celu każdą rurkę umieszczamy pod następną od dołu i wyginamy ją do góry.


Po podniesieniu wszystkich stojaków kładziemy na dnie obciążnik (najlepiej pudełko imitujące kształt kosza). Regały są wygodne do kontrolowania, konieczne jest, aby stały prosto i nie przesuwały się na bok.

Można je zabezpieczyć spinaczami do bielizny na górze pudła z ładunkiem. Całą konstrukcję lepiej jest zainstalować na obracającym się „dysku zdrowia” (wyprodukowanym w czasach radzieckich), umożliwia to swobodną pracę z każdą stroną kosza.
Zaczynamy tkać zwykłą szarą liną. Stosujemy 2 kolory: szary i biały, a rodzajem tkania jest lina. Pierwsze 4 rzędy są w jednym kolorze. Następnie splatamy plecioną linę z szarymi i białymi rurkami.

Mamy splot dwukolorowy o wysokości 16 cm, następnie ponownie splatamy liną jednokolorową na odpowiadającą nam wysokość.



Wykonujemy uchwyty po bokach kosza, podnosząc wiklinowe rzędy na stojakach do pożądanej wysokości.


Kończymy tkanie docinając słupki do wysokości kosza.

Teraz musimy dobrze pokryć nasz przedmiot klejem rozcieńczonym na pół wodą, poczekać, aż wyschnie, ale wcale nie twardnieje. W tym stanie można skorygować drobne wady i wypoziomować ścianki kosza.

Gdy nasz koszyk wyschnie przystępujemy do jego lakierowania. Lepiej jest użyć lakieru akrylowego w aerozolu, szybko schnie i praktycznie nie ma zapachu. Kosz należy lakierować w 2-3 warstwach.
Teraz zacznijmy dekorować kosz. Wycinamy tekstylną wkładkę. Wzór składa się z 2 prostokątów, pierwszy to wielkość dna, drugi to wielkość koszyka i jego obwód. Nie zapomnij uwzględnić naddatków na szwy w drugim prostokącie. Szyjemy podszewkę, obrabiamy szwy i projektujemy według Twoich upodobań.Po bokach można lekko zmniejszyć wysokość wkładki. I teraz nasz koszyk jest gotowy.

Podobne klasy mistrzowskie
Szczególnie interesujące
Komentarze (2)