Choinka wykonana z satynowych wstążek
Większość matek staje przed koniecznością wykonania jakiegoś rzemiosła dla swojego dziecka. I nie ma znaczenia, czy pójdzie do przedszkola, czy do szkoły, jego rzemiosło musi być najlepsze, a ty musisz mu w tym pomóc. Mój syn przyszedł do mnie z taką propozycją. Musiał w przedszkolu zrobić choinkę na wystawę noworoczną. Po krótkiej dyskusji zdecydowaliśmy, że nie będziemy uciekać się do standardowego rękodzieła z góry świecidełek. Ostatecznie ustalono następującą listę wymaganych materiałów.

Przede wszystkim musimy zbudować podstawę choinki, której materiałem będzie papier. Dla przejrzystości wziąłem zwykłe arkusze papieru do drukarki A4, ale możesz użyć dowolnego innego papieru. Arkusz należy złożyć, aby utworzyć stożek. Pokrywamy krawędzie klejem. Aby uzyskać pożądaną długość (w moim przypadku 30 centymetrów) po prostu przyklejamy dodatkowe arkusze od spodu stożka i zwiększamy go do wymaganych parametrów.

Aby podstawa drzewka była równa, po wyhodowaniu odkładamy w kilku miejscach wymaganą długość od góry do dołu i ostrożnie wycinamy wzdłuż zaznaczonych miejsc.

Druga faza. Do gałązek jodłowych zdecydowałam się wybrać wstążki satynowe w różnych kolorach i rozmiarach. Na igły wziąłem cienkie wstążki w różnych odcieniach zieleni (szerokość 0,6 mm), a na zabawki pomarańczową i fioletową (szerokość 25 mm). Kroimy je na kawałki o wymaganej długości, wziąłem 16-17 cm.

Teraz zaczynamy mocować. Dla splendoru zdecydowano się zmieszać wszystkie cienkie wstążki w paczki. Zaginamy kawałki na pół, prawą stroną na zewnątrz i łączymy ich końce.

Na zdjęciu po prostu je skleiłam, ale potem doszłam do wniosku, że lepiej to zrobić zwykłą nitką i igłą, zabezpieczając je kilkoma szwami. Tę samą procedurę wykonujemy z szerokimi kawałkami taśmy. Teraz, w kolejności priorytetu, przyklejamy półfabrykaty do naszego stożka.


Nie bój się wystających nitek, zostaną one przykryte kolejną warstwą taśm, więc nie będą zauważalne. Tak więc na przemian przyklejamy całą podstawę naszej przyszłej choinki.

W ten sposób, cofając się trochę w górę, uszczelniamy większość drzewa.

Po prostu przykryłam sam szczyt choinki pomarańczową wstążką. I tak nasza leśna piękność zaczęła wydawać się jeszcze bardziej puszysta.
Etap trzeci. Aby ozdobić choinkę, nakleiłam koraliki na szerokie kawałki wstążki imitujące zabawki.

Zdecydowano się także na naklejenie na górnej części pewnego wzoru wykonanego z koralików. rzemieślnictwookazało się, że jest to coś w rodzaju girlandy. Cóż, pod koniec pracy dałem rzemiosło dziecku, aby zostało rozerwane na kawałki. Nie mógł się doczekać, aż doda trochę świecidełka. Po krótkim kręceniu go w dłoniach otrzymałam ciekawą końcówkę, która zamiast gwiazdki stała się ozdobą.

Dodając kilka kawałków „deszczu” do szyszek, które nie były wypełnione wstążkami, uzyskaliśmy nasze piękno.

P.S. Następnego dnia dziecko przyszło z przedszkola w świetnym humorze i oznajmiło, że nasze rękodzieło zostało wysłane przez przedszkole na wystawę miejską. No cóż, to drobnostka, ale cieszy...

- Wstążki satynowe w różnych kolorach;
- kartki papieru (możesz użyć absolutnie dowolnej makulatury);
- nożyce;
- klej (wybrałem moment kryształowy);
- dowolna nić z igłą;
- Koraliki;
- trochę świecidełka.
Przede wszystkim musimy zbudować podstawę choinki, której materiałem będzie papier. Dla przejrzystości wziąłem zwykłe arkusze papieru do drukarki A4, ale możesz użyć dowolnego innego papieru. Arkusz należy złożyć, aby utworzyć stożek. Pokrywamy krawędzie klejem. Aby uzyskać pożądaną długość (w moim przypadku 30 centymetrów) po prostu przyklejamy dodatkowe arkusze od spodu stożka i zwiększamy go do wymaganych parametrów.

Aby podstawa drzewka była równa, po wyhodowaniu odkładamy w kilku miejscach wymaganą długość od góry do dołu i ostrożnie wycinamy wzdłuż zaznaczonych miejsc.

Druga faza. Do gałązek jodłowych zdecydowałam się wybrać wstążki satynowe w różnych kolorach i rozmiarach. Na igły wziąłem cienkie wstążki w różnych odcieniach zieleni (szerokość 0,6 mm), a na zabawki pomarańczową i fioletową (szerokość 25 mm). Kroimy je na kawałki o wymaganej długości, wziąłem 16-17 cm.

Teraz zaczynamy mocować. Dla splendoru zdecydowano się zmieszać wszystkie cienkie wstążki w paczki. Zaginamy kawałki na pół, prawą stroną na zewnątrz i łączymy ich końce.

Na zdjęciu po prostu je skleiłam, ale potem doszłam do wniosku, że lepiej to zrobić zwykłą nitką i igłą, zabezpieczając je kilkoma szwami. Tę samą procedurę wykonujemy z szerokimi kawałkami taśmy. Teraz, w kolejności priorytetu, przyklejamy półfabrykaty do naszego stożka.


Nie bój się wystających nitek, zostaną one przykryte kolejną warstwą taśm, więc nie będą zauważalne. Tak więc na przemian przyklejamy całą podstawę naszej przyszłej choinki.

W ten sposób, cofając się trochę w górę, uszczelniamy większość drzewa.

Po prostu przykryłam sam szczyt choinki pomarańczową wstążką. I tak nasza leśna piękność zaczęła wydawać się jeszcze bardziej puszysta.
Etap trzeci. Aby ozdobić choinkę, nakleiłam koraliki na szerokie kawałki wstążki imitujące zabawki.

Zdecydowano się także na naklejenie na górnej części pewnego wzoru wykonanego z koralików. rzemieślnictwookazało się, że jest to coś w rodzaju girlandy. Cóż, pod koniec pracy dałem rzemiosło dziecku, aby zostało rozerwane na kawałki. Nie mógł się doczekać, aż doda trochę świecidełka. Po krótkim kręceniu go w dłoniach otrzymałam ciekawą końcówkę, która zamiast gwiazdki stała się ozdobą.

Dodając kilka kawałków „deszczu” do szyszek, które nie były wypełnione wstążkami, uzyskaliśmy nasze piękno.

P.S. Następnego dnia dziecko przyszło z przedszkola w świetnym humorze i oznajmiło, że nasze rękodzieło zostało wysłane przez przedszkole na wystawę miejską. No cóż, to drobnostka, ale cieszy...
Podobne klasy mistrzowskie
Szczególnie interesujące
Komentarze (0)