Filtr do oczka dekoracyjnego
Najmniejszy staw na prywatnej działce jest ozdobą i atrakcją. Z pewnością przyciąga uwagę i skłania do spokojnej kontemplacji i wyciszenia. Jednak im mniejszy zbiornik, tym szybciej się zatka, zmieni kolor na zielony i zamieni się w bagno. Filtr pomaga w dużej mierze zachować przyzwoity wygląd. Można to zrobić bez poważnych kosztów pracy i strat finansowych.
Zasada działania filtra to transport powietrzny. Proste i skuteczne. Pęcherzyk powietrza unoszący się na powierzchnię niesie ze sobą niewielką ilość wody, czyli woda przemieszcza się na powierzchnię niczym winda. Stąd nazwa. Schemat działania jest niezwykle prosty: element filtrujący wykonany jest z gumy piankowej, powietrze ze sprężarki akwariowej dostarczane jest rurką do rurki o większej średnicy i wraz z oczyszczoną wodą wypływa na powierzchnię.
1. Za element filtrujący wziąłem:
- pasek gumy piankowej o grubości 5 cm i szerokości 15 cm;
- nici nylonowe;
- słomka do soku;
- drewniane szpikulce;
- i kawałek tektury 15x7,5 cm.

2. Piankę gumową zaznaczono i pocięto na kawałki o długości 15 cm.

3. Aby mieć pewność, że otwór wewnętrzny będzie pośrodku, zrobiłem szablon z tektury.

4. Odciąłem spód metalowej rurki - okazało się to bardzo wygodnym narzędziem do wycinania okrągłych otworów w miękkim materiale.

5.Szablon pozwala nie tracić czasu na znakowanie, a także umożliwia wykonanie idealnych otworów przy użyciu rurki wzorcowej.

6. Tak wygląda półfabrykat filtra.

7. Powinno być ich tak dużo, aby wysokość filtra była nieco mniejsza niż głębokość stawu.

8. Nie ma potrzeby „przebijania” ostatniego kawałka – przepuścimy przez niego słomkę od soku. To będzie kanał wentylacyjny.

9. Tak to wygląda z wbudowanym kanałem powietrznym.

10. Szyjemy blok wykrojów w rogach. Przywiązujemy końce nici do szaszłyków.

11. Nie ma potrzeby przycinania dolnych szaszłyków. Połóżmy na nich kamienie, żeby filtr nie unosił się do góry.

12. Otwór w górnym bloku zaślepiłem wyciętą z niego pianką, przez którą przepuściłem kawałek węża o średnicy 10 mm. Oczyszczona woda będzie przez nią przepływać do stawu. Im cieńszy wąż, tym wyższa będzie fontanna.

13. Tak wygląda cała zmontowana konstrukcja.

14. Kompresor akwariowy umożliwia przepompowanie przez filtr 150 litrów wody na godzinę.

15. Podłączyć rurkę wychodzącą ze sprężarki do kanału powietrza filtra.

16. Sam filtr mocujemy na dnie stawu.

17. Filtr możesz ozdobić na wiele sposobów. Po raz pierwszy przykryłam go ceratą lilią.

18. Ta prosta konstrukcja pozwala zachować idealną przejrzystość wody przez cały sezon letni. W tym czasie nie ma potrzeby czyszczenia filtra. Mam takiego asystenta zainstalowanego w stawie o objętości 2,5 metra sześciennego. , ale myślę, że moc wystarczy na większą głośność.

Zasada działania filtra to transport powietrzny. Proste i skuteczne. Pęcherzyk powietrza unoszący się na powierzchnię niesie ze sobą niewielką ilość wody, czyli woda przemieszcza się na powierzchnię niczym winda. Stąd nazwa. Schemat działania jest niezwykle prosty: element filtrujący wykonany jest z gumy piankowej, powietrze ze sprężarki akwariowej dostarczane jest rurką do rurki o większej średnicy i wraz z oczyszczoną wodą wypływa na powierzchnię.
1. Za element filtrujący wziąłem:
- pasek gumy piankowej o grubości 5 cm i szerokości 15 cm;
- nici nylonowe;
- słomka do soku;
- drewniane szpikulce;
- i kawałek tektury 15x7,5 cm.

2. Piankę gumową zaznaczono i pocięto na kawałki o długości 15 cm.

3. Aby mieć pewność, że otwór wewnętrzny będzie pośrodku, zrobiłem szablon z tektury.

4. Odciąłem spód metalowej rurki - okazało się to bardzo wygodnym narzędziem do wycinania okrągłych otworów w miękkim materiale.

5.Szablon pozwala nie tracić czasu na znakowanie, a także umożliwia wykonanie idealnych otworów przy użyciu rurki wzorcowej.

6. Tak wygląda półfabrykat filtra.

7. Powinno być ich tak dużo, aby wysokość filtra była nieco mniejsza niż głębokość stawu.

8. Nie ma potrzeby „przebijania” ostatniego kawałka – przepuścimy przez niego słomkę od soku. To będzie kanał wentylacyjny.

9. Tak to wygląda z wbudowanym kanałem powietrznym.

10. Szyjemy blok wykrojów w rogach. Przywiązujemy końce nici do szaszłyków.

11. Nie ma potrzeby przycinania dolnych szaszłyków. Połóżmy na nich kamienie, żeby filtr nie unosił się do góry.

12. Otwór w górnym bloku zaślepiłem wyciętą z niego pianką, przez którą przepuściłem kawałek węża o średnicy 10 mm. Oczyszczona woda będzie przez nią przepływać do stawu. Im cieńszy wąż, tym wyższa będzie fontanna.

13. Tak wygląda cała zmontowana konstrukcja.

14. Kompresor akwariowy umożliwia przepompowanie przez filtr 150 litrów wody na godzinę.

15. Podłączyć rurkę wychodzącą ze sprężarki do kanału powietrza filtra.

16. Sam filtr mocujemy na dnie stawu.

17. Filtr możesz ozdobić na wiele sposobów. Po raz pierwszy przykryłam go ceratą lilią.

18. Ta prosta konstrukcja pozwala zachować idealną przejrzystość wody przez cały sezon letni. W tym czasie nie ma potrzeby czyszczenia filtra. Mam takiego asystenta zainstalowanego w stawie o objętości 2,5 metra sześciennego. , ale myślę, że moc wystarczy na większą głośność.


Podobne klasy mistrzowskie
Szczególnie interesujące
Komentarze (0)