Figura ogrodowa wykonana z cementu
Dzień dobry wszystkim. Za oknem kwiecień. Wielu ogrodników już przygotowuje się do sezonu letniego. Nie tylko sadzą rośliny w swoim ogrodzie, ale także uwielbiają go dekorować. Ostatnio szczególnie modne stało się dekorowanie ogrodu rękodziełem wykonanym z odpadów - plastikowych butelek, opon i tak dalej. Postanowiłam także ozdobić swój ogród rękodziełem ręcznym. I zrobiłem leśną polanę z grzybami i pniakami.

Materiały
Do produkcji rzemieślnictwo Potrzebowałem:
- Półokrągły plastikowy talerz i mała plastikowa kulka.
- Cement, piasek, woda.
- Kubki jednorazowe (objętość 0,5 l. i 0,1 l.).
- Nóż.
- Wypełnienie formy (stara blacha piekarnika).
- Frędzle.
- Farby olejne.
- Zielona plastikowa butelka.
- Plastikowa butelka o pojemności 5 litrów.
- Podkład do malowania.
- Taśma maskująca.
- Nożyce.
- Zapałki, świeczka.
- Papier ścierny.
- Klej.
- Dodatkowy dekoracje (kwiaty, motyl, biedronka).
Wykonywanie figurek ogrodowych z cementu
Najpierw wziąłem plastikowy talerzyk z okrągłym dnem i dla zabezpieczenia nasmarowałem go od środka kroplą oleju słonecznikowego, żeby kapelusz grzybkowy dobrze wyszedł. Rozcieńczyłem roztwór cementu i wlałem go do talerza.Jak zapewne już zrozumiałeś, jest to przyszła czapka grzybowa.

Nieco później, gdy cement już stwardniał, ale nie stwardniał jeszcze całkowicie, wziąłem jednorazową szklankę o pojemności 0,5 litra, odciąłem spód i umieściłem go na górze nakrętki, dnem do dołu, a także napełniłem go roztworem cementu. Grzyb jest gotowy.

Zostawiłam grzyba do wyschnięcia na kilka dni w ciepłym miejscu. Następnie bez problemu wyjęłam go z formy, a także wyjęłam szkło z nóżki. Zrobiłam też dwie małe pieczarki. Czapki wlałam do małej plastikowej kulki, którą najpierw przecięłam na pół, a na nogi nadano kształt jednorazowych kubków o pojemności 0,1 litra. Gdy grzyby całkowicie wyschły, oszlifowałem wszelkie szorstkie krawędzie.

Grzyby są gotowe, czas zrobić kikut. Aby to zrobić, wziąłem 5-litrową plastikową butelkę i odciąłem jej spód do wymaganej wysokości.

Przykryłem zewnętrzną część obrabianego przedmiotu taśmą maskującą, aby cement lepiej się trzymał. Przygotowanie kikuta jest gotowe.

Ponieważ chciałem dokonać rozliczenia, potrzebowałem formularza, aby go wypełnić. Długo zastanawiałam się z czego to zrobić i wtedy wpadłam na pomysł wykorzystania starej blachy do pieczenia w piekarniku. Wziąłem liść, wypełniłem go zaprawą cementową i włożyłem do środka półfabrykat z pnia i grzyby. Zostawiłem wszystko do wyschnięcia na kilka dni.

Kiedy wszystko zamarzło i zaczęło się dobrze sklejać, zacząłem formować kikut. Jeszcze raz zmieszałem roztwór cementu, piasku i wody, lekko zwilżyłem kikut wodą i zacząłem nakładać na niego cement. Wszelkie nierówności wygładziłam wilgotnym pędzlem. Wewnątrz kikuta nałożyłem cement również na boki butelki i na dno. Kiedy już spodobał mi się kształt pnia, zostawiłem go do wyschnięcia, aż do całkowitego wyschnięcia. To jest to, co się stało.

Następnie wszystko jeszcze raz przeszlifowałem, aż było gładkie. Pozostały kurz usunięto miękką szczoteczką. Nałożyłem podkład do malowania.Po wyschnięciu podkładu pomalowałem wszystko farbą olejną. Kikut stał się brązowy, czapki grzybów pomalowano na ciemnobrązowo na górze i jasnobrązowo na dole, a trawę pomalowano na zielono.

Dałam farbie czas do wyschnięcia i następnie zaczęłam dekorować leśną polanę dodatkowymi dekoracjami. Wziąłem zieloną plastikową butelkę, odciąłem z niej pasek i za pomocą nożyczek nadałem mu kształt trawy. Celowo przeciąłem nierówny pasek, ponieważ trawa powinna mieć różną wysokość.


Aby nadać trawie naturalny wygląd, lekko roztop pasek nad zapaloną świecą.

Następnie do każdego grzyba przykleiłem trawę.

Przykleiłam też na polanie ozdobne kwiaty, a na grzybkach posadziłam motyla i biedronkę, które swoją drogą zrobiłam z czarnego guzika i pokryłam lakierem do paznokci. Przykleiłem trawę wzdłuż krawędzi polany. Moja leśna polana jest gotowa.

Gdy zaniosę moją leśną polanę do ogrodu, w pniu postawię doniczkę i posadzę w niej kwiaty. Będzie wyglądać bardzo pięknie. Mam nadzieję, że spodobały Wam się moje prace ogrodowe.
Cześć i do zobaczenia.