Samodzielne czyszczenie laptopa z kurzu
Zdecydowanie i nieuchronnie nadchodzi moment, kiedy zaczynasz zdawać sobie sprawę, że Twój „członek rodziny” - laptop (netbook) stał się zbyt głośny i niezwykle gorący. I w ogóle - jakoś zaczął „źle” wypełniać swoje obowiązki.
Oczywiście możesz od razu skontaktować się z Centrum Serwisowym. Ale z reguły jest to zbyt drogie. A czasem na długo. Często „usługi” celowo opóźniają realizację zamówienia, aby „pogorszyć sytuację” i wyłudzić więcej pieniędzy od klienta niekompetentnego w sprawach konserwacji komputera.
A co jeśli spróbujesz sam? To nie bogowie palą garnki! I nie chodzi tu tylko o pieniądze, ale o to, że bez problemu, siedząc ze znajomymi w łaźni, można np. przez przypadek powiedzieć: „Wczoraj cały dzień spędziłem bawiąc się przy komputerze. Naprawione... skontaktuj się ze mną w razie czego..."
I to cieszy twoją dumę i podnosi ją w oczach innych. No dalej!
Przede wszystkim wyjmij akumulator.

Teraz bardzo dokładnie badając dolną część obudowy, szukamy śrubek montażowych.
Mogą być wyraźnie widoczne lub ukryte pod wtyczkami (strzałki).

Po zdjęciu pokrywy wnęki z dyskiem twardym wyjmij sam dysk, najpierw odłączając złącze. Odłóżmy to na bok.

Szukamy śrubek, które mogą znajdować się pod dyskiem twardym, a także usuwamy moduły RAM, Wi-Fi i Bluetooth (żółte strzałki).
Przejdźmy do klawiatury.
Wzdłuż krawędzi klawiatury najbliżej monitora za pomocą płaskiego śrubokręta delikatnie wciśnij zatrzaski, jednocześnie próbując lekko unieść całą klawiaturę.
Uff! Out... NIE przesadzaj! Klawiatura jest połączona kablem z korpusem. Odłączamy go podważając z boków płaskim śrubokrętem.


I z boku. Odkręć śruby ukryte pod klawiaturą.
A wkładając płaski przedmiot, w tym przypadku plastikową kartę rabatową, zmniejszamy sprawę o połowę. Zwykle pod pokrywą znajduje się kilka kabli. Ostrożnie!

Ostrożnie odłącz wszystkie kable i złącza (strzałki) od PŁYTY GŁÓWNEJ.
A tu mamy „organy wewnętrzne” naszego laptopa-znajomego.

Jest w nim kurz, jak w odkurzaczu.
Szukamy i odkręcamy śruby mocujące płytę główną do obudowy i wyjmujemy ją.

Po wcześniejszym odłączeniu WSZYSTKICH przewodów i kabli. Usuwamy chłodnicę.
I po odkręceniu śrub mocujących układ odprowadzania ciepła, ostrożnie, ŚCIŚLE W GÓRĘ, wyjmij go.
TUTAJ!!! To jest powód wycia wentylatora chłodnicy i mocnego nagrzewania się laptopa!!! Przypomina filcowaną wełnę, która nie pozwalała na swobodny dopływ powietrza do radiatora. Usuwamy go szczoteczką, przedmuchujemy siłą płuc lub używamy odkurzacza. Nie zapomnij również wyczyścić wentylatora chłodnicy.

A niewiele już zostało. Nałóż pastę termiczną na główny procesor i procesor karty graficznej.Właśnie to robimy. Nałożoną bardzo małą ilość pasty termoprzewodzącej rozprowadź palcem tak, aby utworzyła w miarę równą warstwę o grubości 0,5 mm.


Jeśli nie możesz nałożyć pasty równomiernie i natychmiastowo, nie ma problemu. Usuń go za pomocą dysku, upewniając się, że na platformie procesora nie pozostały żadne kłaczki, i nałóż ponownie. Dopóki nie zadziała. Teraz nadchodzi kluczowy moment - zainstalowanie systemu odprowadzania ciepła na swoim miejscu. Cały sens polega na instalacji POJEDYNCZEJ PIECZĘCI. Żadnych przesunięć. Nie ma nic szczególnie skomplikowanego, ponieważ istnieją przewodniki. Ale to nie pierwszy raz, kiedy stawiasz zakład. A nawet jeśli to nie wyszło i wszystko przesunęło się trochę na bok, to nie ma znaczenia.
Zaczynamy wszystko od nowa od momentu nałożenia pasty. Ale teraz, gdy wszystkie części są na swoim miejscu, a także radiator i chłodnica, rozpoczynamy proces montażu laptopa.
Umieszczamy płytę główną na swoim miejscu, nie zapominając o podłączeniu wszystkich kabli i złączy. Na szczęście są one wykonane w taki sposób, że nie da się niczego pomylić. Najważniejsze, aby nie zapomnieć niczego podłączyć. Dokręcamy WSZYSTKIE śruby na swoim miejscu. Ponownie wszystko jest zrobione w taki sposób, że ani jedna śrubka nie zmieści się nigdzie indziej. Załóż górną pokrywę etui i ściśnij obie połówki palcami, aż usłyszysz charakterystyczne kliknięcie. Wzdłuż całego obwodu ciała.


Umieszczamy klawiaturę na swoim miejscu, nie zapominając o dokręceniu śrub znajdujących się pod nią i podłączeniu kabla klawiatury do płyty głównej.
Następnie umieszczamy paski pamięci RAM, Wi-Fi i dysku twardego na swoich miejscach. Ostatnimi poprawkami będą pozostałe luźne śruby i akumulator.
Włączamy laptopa... I... hurra! Wszystko działa. A chłodnica stała się znacznie cichsza. W końcu MOŻEMY, kiedy tylko CHCEMY! A czas leciał niezauważony, a wiedza i umiejętności wzbogacały się.
W ten sposób, z niewielkimi różnicami, WSZYSTKIE laptopy (netbooki) są demontowane.W nowszych modelach akumulator ukryto wewnątrz obudowy, co w zasadzie niczego dla nas nie zmienia. W laptopach z wcześniejszych lat znajdują się odtwarzacze CD/DVD, które wyjmuje się poprzez odkręcenie jednej śrubki pod pokrywą kieszeni na dysk twardy. Wszystko jest dość proste. I interesujące. Najważniejsze jest UWAGA i PRAGNIENIE. Powodzenia!
Oczywiście możesz od razu skontaktować się z Centrum Serwisowym. Ale z reguły jest to zbyt drogie. A czasem na długo. Często „usługi” celowo opóźniają realizację zamówienia, aby „pogorszyć sytuację” i wyłudzić więcej pieniędzy od klienta niekompetentnego w sprawach konserwacji komputera.
A co jeśli spróbujesz sam? To nie bogowie palą garnki! I nie chodzi tu tylko o pieniądze, ale o to, że bez problemu, siedząc ze znajomymi w łaźni, można np. przez przypadek powiedzieć: „Wczoraj cały dzień spędziłem bawiąc się przy komputerze. Naprawione... skontaktuj się ze mną w razie czego..."
I to cieszy twoją dumę i podnosi ją w oczach innych. No dalej!
Będziemy potrzebować:
- Cienkie wkrętaki Phillips (najlepiej dobrze namagnesowane).
- Wkrętak płaski.
- Pinceta.
- Waciki i mały pędzelek.
- Pasta termoprzewodząca (pasta chłodząca). Sprzedawane w każdym sklepie radiowym.
Demontaż laptopa
Przede wszystkim wyjmij akumulator.

Teraz bardzo dokładnie badając dolną część obudowy, szukamy śrubek montażowych.
Mogą być wyraźnie widoczne lub ukryte pod wtyczkami (strzałki).

Po zdjęciu pokrywy wnęki z dyskiem twardym wyjmij sam dysk, najpierw odłączając złącze. Odłóżmy to na bok.

Szukamy śrubek, które mogą znajdować się pod dyskiem twardym, a także usuwamy moduły RAM, Wi-Fi i Bluetooth (żółte strzałki).
Przejdźmy do klawiatury.
Wzdłuż krawędzi klawiatury najbliżej monitora za pomocą płaskiego śrubokręta delikatnie wciśnij zatrzaski, jednocześnie próbując lekko unieść całą klawiaturę.
Uff! Out... NIE przesadzaj! Klawiatura jest połączona kablem z korpusem. Odłączamy go podważając z boków płaskim śrubokrętem.


I z boku. Odkręć śruby ukryte pod klawiaturą.
A wkładając płaski przedmiot, w tym przypadku plastikową kartę rabatową, zmniejszamy sprawę o połowę. Zwykle pod pokrywą znajduje się kilka kabli. Ostrożnie!

Ostrożnie odłącz wszystkie kable i złącza (strzałki) od PŁYTY GŁÓWNEJ.
A tu mamy „organy wewnętrzne” naszego laptopa-znajomego.

Jest w nim kurz, jak w odkurzaczu.
Szukamy i odkręcamy śruby mocujące płytę główną do obudowy i wyjmujemy ją.

Po wcześniejszym odłączeniu WSZYSTKICH przewodów i kabli. Usuwamy chłodnicę.
I po odkręceniu śrub mocujących układ odprowadzania ciepła, ostrożnie, ŚCIŚLE W GÓRĘ, wyjmij go.
TUTAJ!!! To jest powód wycia wentylatora chłodnicy i mocnego nagrzewania się laptopa!!! Przypomina filcowaną wełnę, która nie pozwalała na swobodny dopływ powietrza do radiatora. Usuwamy go szczoteczką, przedmuchujemy siłą płuc lub używamy odkurzacza. Nie zapomnij również wyczyścić wentylatora chłodnicy.

A niewiele już zostało. Nałóż pastę termiczną na główny procesor i procesor karty graficznej.Właśnie to robimy. Nałożoną bardzo małą ilość pasty termoprzewodzącej rozprowadź palcem tak, aby utworzyła w miarę równą warstwę o grubości 0,5 mm.


Jeśli nie możesz nałożyć pasty równomiernie i natychmiastowo, nie ma problemu. Usuń go za pomocą dysku, upewniając się, że na platformie procesora nie pozostały żadne kłaczki, i nałóż ponownie. Dopóki nie zadziała. Teraz nadchodzi kluczowy moment - zainstalowanie systemu odprowadzania ciepła na swoim miejscu. Cały sens polega na instalacji POJEDYNCZEJ PIECZĘCI. Żadnych przesunięć. Nie ma nic szczególnie skomplikowanego, ponieważ istnieją przewodniki. Ale to nie pierwszy raz, kiedy stawiasz zakład. A nawet jeśli to nie wyszło i wszystko przesunęło się trochę na bok, to nie ma znaczenia.
Zaczynamy wszystko od nowa od momentu nałożenia pasty. Ale teraz, gdy wszystkie części są na swoim miejscu, a także radiator i chłodnica, rozpoczynamy proces montażu laptopa.
Umieszczamy płytę główną na swoim miejscu, nie zapominając o podłączeniu wszystkich kabli i złączy. Na szczęście są one wykonane w taki sposób, że nie da się niczego pomylić. Najważniejsze, aby nie zapomnieć niczego podłączyć. Dokręcamy WSZYSTKIE śruby na swoim miejscu. Ponownie wszystko jest zrobione w taki sposób, że ani jedna śrubka nie zmieści się nigdzie indziej. Załóż górną pokrywę etui i ściśnij obie połówki palcami, aż usłyszysz charakterystyczne kliknięcie. Wzdłuż całego obwodu ciała.


Umieszczamy klawiaturę na swoim miejscu, nie zapominając o dokręceniu śrub znajdujących się pod nią i podłączeniu kabla klawiatury do płyty głównej.
Następnie umieszczamy paski pamięci RAM, Wi-Fi i dysku twardego na swoich miejscach. Ostatnimi poprawkami będą pozostałe luźne śruby i akumulator.
Włączamy laptopa... I... hurra! Wszystko działa. A chłodnica stała się znacznie cichsza. W końcu MOŻEMY, kiedy tylko CHCEMY! A czas leciał niezauważony, a wiedza i umiejętności wzbogacały się.
P.S
W ten sposób, z niewielkimi różnicami, WSZYSTKIE laptopy (netbooki) są demontowane.W nowszych modelach akumulator ukryto wewnątrz obudowy, co w zasadzie niczego dla nas nie zmienia. W laptopach z wcześniejszych lat znajdują się odtwarzacze CD/DVD, które wyjmuje się poprzez odkręcenie jednej śrubki pod pokrywą kieszeni na dysk twardy. Wszystko jest dość proste. I interesujące. Najważniejsze jest UWAGA i PRAGNIENIE. Powodzenia!
Podobne klasy mistrzowskie
Szczególnie interesujące
Komentarze (4)