Prosta destylatorka DIY
Witam, dzisiaj porozmawiamy o destylacji. Jest to destylacja, czyli odparowanie cieczy, a następnie ochłodzenie i kondensacja oparów. Odpowiednio, produktem jest destylat lub pozostałość. Pierwsze wzmianki o destylacji pochodzą z I wieku, a proces ten jest stosowany w różnych dziedzinach: przemyśle chemicznym, praktyce laboratoryjnej, perfumerii, gorzelnictwie itp. Wykonanie prostego destylatora w domu jest dość łatwe.
Będziemy potrzebować:
- Uszczelniona kostka.
- Rura ze stali nierdzewnej (średnica około 2 cm i długość około 30 cm).
- Rura instalacyjna (średnica około 5 cm i długość około 25 cm).
- Węże silikonowe (średnica zewnętrzna 1 cm i 0,8 cm).
- Uszczelniacz silikonowy.
- Termometr (przemysłowy).
Urządzenie destylacyjne:
Zatem destylator działa po prostu. Jego głównymi częściami są podgrzewana kostka, do której wlewa się destylowaną ciecz, która po podgrzaniu zaczyna parować; następnie lodówka, w której gromadzą się i schładzają opary, a kondensat stanowi destylat. Trzecim elementem są rury łączące (linia parowa).
Oto schematyczne przedstawienie aparatu do destylacji.Zanim więc przejdę do produkcji, powiem kilka słów o przygotowaniu i poszukiwaniu materiałów. Najtrudniejszym zadaniem okazało się znalezienie samej kostki. Kostka to szczelnie zamknięty pojemnik, do którego wlewa się oryginalny (destylowany) produkt. Odpowiednia jest aluminiowa puszka na mleko, w czasach radzieckich nasi dziadkowie robili tylko z nich destylatory, wiesz dlaczego. Jeśli więc potrzebujesz destylatora do tych samych celów (bimber), używaj wyłącznie metali przeznaczonych do kontaktu z żywnością – najlepiej stali nierdzewnej lub miedzi dopuszczonej do kontaktu z żywnością. Aluminium też się sprawdzi, ale po pewnym czasie użytkowania może nadal szkodzić. Ale ocynkowane naczynia lub żelazo są trucizną. Odpowiednie są również pojemniki emaliowane, jeśli oczywiście szkliwo jest nienaruszone. Używaj także wyłącznie silikonu. Bez gumy! Czyli w moim przypadku kostka to zbiornik spawany przez mojego dziadka sto lat temu ze stali nierdzewnej. Zgodnie z ideą, każda stal nierdzewna powinna być dopuszczona do kontaktu z żywnością.
Tworzenie sześcianu:
Zbiornik, jak mówiłem, musi być uszczelniony, aby opary nie wyparowały. Oprócz marnowania destylatu opary te mogą być niebezpieczne przy oddychaniu i mogą być również łatwopalne. Zatem główną zasadą jest szczelność.
Aby zapewnić szczelność, pomiędzy zbiornikiem a pokrywą układana jest silikonowa uszczelka. Przeciąłem wąż silikonowy wzdłuż i uszczelniłem go do krawędzi uszczelniaczem.
W pokrywie wywiercone są dwa otwory. Do jednego wkładamy silikonowy wąż, przez który będzie przepływać para, a do drugiego do termometru. Nawiasem mówiąc, oba można kupić niedrogo w sklepach destylarni.
Wykonanie lodówki:
Zatem opary muszą się gdzieś zebrać i ochłodzić. Właśnie do tego służy lodówka. Rura ze stali nierdzewnej musi być zamocowana wewnątrz rury instalacyjnej. I oczywiście jest hermetycznie zamknięty. Ale dzieje się tak z innych powodów.Rura ze stali nierdzewnej będzie chłodzona zimną wodą, która wlewa się do rury instalacyjnej. Oznacza to, że potrzebna jest szczelność, aby płyn chłodzący nigdzie nie wyciekał. Dlatego zrobimy to bardzo profesjonalnie i rzetelnie. Oto, czego będziesz potrzebować: czarna torba i taśma klejąca:
Odcinamy róg worka, a dłuższy, wsuwamy w niego rurkę ze stali nierdzewnej i wkładamy ją do rury instalacyjnej. Cóż, owijamy go niebieską taśmą elektryczną, gdzie byśmy bez niej byli.
Następnie odetnij drugi róg torby i powtórz procedurę. Jest bardzo odporny na wilgoć i hermetyczny, z lodówki nie wyleje się ani jedna kropla wody. Generalnie najważniejsze, że destylat nigdzie nie wycieka, to nie czas na żarty.
Okleiłem też całą lodówkę czarną taśmą elektryczną, ale to wyłącznie dla urody, chociaż poprawiła się szczelność.
Teraz instalujemy wąż silikonowy w rurze ze stali nierdzewnej. Średnice są więc różne, więc zrobimy adapter z tego samego silikonu.
Przeciąłem silikonową rurkę wzdłuż i owinąłem ją wokół drugiej, następnie włożyłem ją do stali nierdzewnej i uszczelniłem uszczelniaczem.
Połączenie rurek z kostki i z lodówki zapewnia rurka o mniejszej średnicy, która pełni rolę adaptera.
Teraz kostka się pali (mam kuchenkę elektryczną), a lodówka stoi na półce chemicznej. Lodówkę należy napełnić zimną wodą. Zrobiliśmy najprostszy, niepłynący, to znaczy będziesz musiał go napełnić i opróżnić samodzielnie. Generalnie napełniamy go wodą, wrzucamy jedną tubkę do lodówki i „odsysamy” wodę tak, aby stale się wylewała, zgodnie z zasadą naczyń połączonych. Aby to zrobić, koniec rurki musi znajdować się poniżej pojemnika. Natomiast do lodówki wrzucamy kolejny wąż, przez który popłynie zimna woda. Tutaj nie powinno być żadnych problemów, wąż można wyjąć z kuchennego kranu lub za pomocą pompy wypompować go nawet ze studni.
To najprostszy destylator.Zrobione jak zwykle z tego co pod ręką i dość tanie. Co więcej, jest absolutnie skuteczny, możesz destylować wszystko!
Podobne klasy mistrzowskie
Szczególnie interesujące
Komentarze (2)