Tani system ogrzewania elektrycznego do małego pokoju
Aby utrzymać stałą temperaturę w małym pomieszczeniu zimą, najtańszym sposobem jest zastosowanie elektrycznego przewodu grzejnego. W połączeniu z regulowanym termostatem jest w stanie utrzymać komfortową temperaturę przez całą dobę. Aby zwiększyć efektywność wymiany ciepła, najlepiej zmontować z niego akumulator grzewczy. Takim sprzętem można ogrzać kurnik, królikarnię czy mały warsztat.

Aby wykonać grzejnik, należy splatać kabel grzejny w kawałek siatki. Rozmiar oczek powinien być o kilka centymetrów krótszy od pożądanych parametrów grzejnika.

Do przewodu zasilającego podłączony jest kabel tkany, miejsca połączeń są izolowane termokurczliwą.

Następnie ze złomu należy złożyć formę na wymiar akumulatora, włożyć do niej siatkę z kablem i wypełnić wszystko zaprawą betonową do wysokości 20 mm.Aby ułatwić późniejsze zawieszenie grzejnika na ścianie, do siatki można przymocować oczka. Po stwardnieniu betonu będą się trzymać.

Wysuszony akumulator, najlepiej po całkowitym utwardzeniu betonu (28 dni), zawiesza się na ścianie i podłącza do regulowanego termostatu.



Ten ostatni może sterować kilkoma grzejnikami jednocześnie, więc w razie potrzeby można je dodać w dowolnym momencie. Sam termostat jest podłączony do sieci elektrycznej.

Kabel umieszczony w akumulatorach nagrzewa się do +60 stopni Celsjusza, dzięki czemu płyta betonowa nie nagrzewa się. Ponieważ zasilanie dostarczane jest poprzez regulowany termostat, po osiągnięciu zadanej temperatury w pomieszczeniu, grzejnik automatycznie się wyłącza, a następnie włącza, gdy robi się zimno.
Sprzęt taki jest ognioodporny, gdyż nie nagrzewa się zbytnio, a krótkotrwały kontakt z płytą betonową nie powoduje oparzeń. Temperatura samego akumulatora na powierzchni nie osiągnie maksymalnego nagrzania kabla. Pozwala to na zainstalowanie podobnego systemu grzewczego w obszarach dostępu małych zwierząt.

Na szczególną uwagę zasługuje niski koszt domowej baterii pod względem zużycia energii. Kabel grzejny zużywa tylko 20 W/m.p., a na jedną baterię potrzeba maksymalnie 2-3 m, czyli koszt na godzinę wyniesie aż 0,06 kW. Co więcej, dzięki termostatowi jest podłączony do sieci nie 24 godziny na dobę, ale połowę tego czasu, pod warunkiem, że pomieszczenie jest izolowane i jest w stanie utrzymać podwyższoną temperaturę.

Materiały:
- kabel grzejny 20 W/m.p.;
- regulowany termostat;
- spawana siatka stalowa;
- konkretne rozwiązanie;
- przewód elektryczny;
- termokurczliwe.
Montaż systemu grzewczego
Aby wykonać grzejnik, należy splatać kabel grzejny w kawałek siatki. Rozmiar oczek powinien być o kilka centymetrów krótszy od pożądanych parametrów grzejnika.

Do przewodu zasilającego podłączony jest kabel tkany, miejsca połączeń są izolowane termokurczliwą.

Następnie ze złomu należy złożyć formę na wymiar akumulatora, włożyć do niej siatkę z kablem i wypełnić wszystko zaprawą betonową do wysokości 20 mm.Aby ułatwić późniejsze zawieszenie grzejnika na ścianie, do siatki można przymocować oczka. Po stwardnieniu betonu będą się trzymać.

Wysuszony akumulator, najlepiej po całkowitym utwardzeniu betonu (28 dni), zawiesza się na ścianie i podłącza do regulowanego termostatu.



Ten ostatni może sterować kilkoma grzejnikami jednocześnie, więc w razie potrzeby można je dodać w dowolnym momencie. Sam termostat jest podłączony do sieci elektrycznej.

Kabel umieszczony w akumulatorach nagrzewa się do +60 stopni Celsjusza, dzięki czemu płyta betonowa nie nagrzewa się. Ponieważ zasilanie dostarczane jest poprzez regulowany termostat, po osiągnięciu zadanej temperatury w pomieszczeniu, grzejnik automatycznie się wyłącza, a następnie włącza, gdy robi się zimno.
Sprzęt taki jest ognioodporny, gdyż nie nagrzewa się zbytnio, a krótkotrwały kontakt z płytą betonową nie powoduje oparzeń. Temperatura samego akumulatora na powierzchni nie osiągnie maksymalnego nagrzania kabla. Pozwala to na zainstalowanie podobnego systemu grzewczego w obszarach dostępu małych zwierząt.

Na szczególną uwagę zasługuje niski koszt domowej baterii pod względem zużycia energii. Kabel grzejny zużywa tylko 20 W/m.p., a na jedną baterię potrzeba maksymalnie 2-3 m, czyli koszt na godzinę wyniesie aż 0,06 kW. Co więcej, dzięki termostatowi jest podłączony do sieci nie 24 godziny na dobę, ale połowę tego czasu, pod warunkiem, że pomieszczenie jest izolowane i jest w stanie utrzymać podwyższoną temperaturę.
Obejrzyj wideo
Podobne klasy mistrzowskie
Szczególnie interesujące
Komentarze (3)