Jak zrobić prosty i niezawodny tryskacz z rury PP
Do równomiernego nawadniania i podlewania roślin w ogrodzie lub ogrodzie warzywnym bardzo wygodne jest stosowanie zraszaczy, zraszaczy lub zraszaczy. Ta metoda nawadniania nie wymaga fizycznego nakładu energii, a przy zastosowaniu timera nawadniania proces może być w pełni zautomatyzowany. Aby zaoszczędzić dużo pieniędzy, możesz wykonać proste opryskiwacze własnymi rękami z rury polipropylenowej. Doskonale rozprowadzają strumień wody w zakresie 360 stopni. Po wyposażeniu terenu w takie zraszacze bardzo łatwo jest podlać rośliny jednym obrotem zaworu odcinającego.
Do produkcji będziesz potrzebować:
- 1 metr rury polipropylenowej o średnicy 25 mm, dwa korki i jeden trójnik;
- rura polipropylenowa o średnicy 15 cm i średnicy 40 mm (najlepiej grubościenna);
- tuleja metalowa 10-15 cm, gwint wewnętrzny po obu stronach;
- adapter;
- lutownica i prosty palnik gazowy.
Liczniki wody na AliExpress ze zniżką - http://alii.pub/66xxxg
Wykonanie zraszacza własnymi rękami
Nakrętkę podgrzewamy palnikiem i za jego pomocą nacinamy gwint na kawałku rury o średnicy 40 mm.Nawiasem mówiąc, w tym przypadku możesz użyć prostego „amerykańskiego”.
Podczas obcinania nitek należy natychmiast schłodzić je wodą, aby zapobiec „zlizaniu” nitki.
Z tej samej rury odcinamy podkładkę 0,5 cm i dokładnie oczyszczamy ją z zadziorów.
Bierzemy dwa kawałki rury 25 mm, każdy o długości 30 cm.
Każdy element uszczelniamy z jednej strony zatyczką, a z drugiej strony lutujemy w trójnik. Wycinamy kolejny kawałek tej samej rury, 2-3 cm dłuższy niż czterdziesta rura i przylutowujemy go do wolnego końca trójnika.
Najpierw instalujemy kawałek 40. rury, a następnie naszą zdemontowaną plastikową podkładkę.
Dociskając go do rozgrzanej lutownicy, topimy końcówkę krótkiej 25. rury i zapewniamy, że powstała konstrukcja swobodnie obraca się na 40. rurze.
Sekcje boczne i zatyczki wiercimy wiertłem w różnych kierunkach. Średnica wiertła nie powinna przekraczać 3 mm (lepiej najpierw spróbować 1,5 lub 2 mm, nigdy nie jest za późno na zwiększenie).
Na kawałek rury 40 nakręcamy metalową tuleję.
Za pomocą palnika gazowego uzyskujemy gładkie wygięcie boków opryskiwacza.
Wkręcamy „amerykańskiego” w drugi koniec tulei, a następnie wkręcamy go w adapter stojaka.
Po podłączeniu węża i podaniu wody, obracając się pod ciśnieniem i dzięki otworom w różnych kierunkach, podlewanie odbywa się na dość dużej powierzchni i nie wymaga ciągłego przenoszenia opryskiwacza.
Obejrzyj wideo
Podobne klasy mistrzowskie





