Prosty robot - biedronka
Jesień to czas nie tylko wspaniałych leśnych sesji zdjęciowych, ale także jesiennych prac plastycznych, których oczekuje się od nas w przedszkolach i szkołach. Najważniejsze w tej kwestii jest oryginalność. Aby osiągnąć 100% oryginalności, można z łupiny orzecha wykonać robota-biedronkę. Czegoś takiego nie znajdziesz nigdzie na innych stronach.
Silnik wibracyjny można wyjąć z każdego niedziałającego telefonu, ponieważ one same psują się niezwykle rzadko. Na pewno Ty lub Twoi znajomi macie telefon, którego nie da się już naprawić. Taki silnik ma dwa zaciski i jego polaryzacja nie ma znaczenia, tj. nie ma znaczenia, gdzie podłączyć plus, a gdzie minus.
Pierwszy przewód jest przylutowany do jednego ze styków silnika i centralnego styku przełącznika. Takie przełączniki są instalowane w prawie wszystkich chińskich zabawkach z bateriami.Jeśli nagle nie możesz znaleźć niczego podobnego w domu, możesz go kupić w sklepie z częściami radiowymi.
Rzeczywiście da się obejść bez lutownicy: wystarczy ostrożnie przykleić przewody do styków i zabezpieczyć gorącym klejem, ale wtedy połączenie nie będzie tak niezawodne jak przy lutowaniu.
Odetnij końcówkę strzykawki i skróć ją tak, aby zmieściły się dwie baterie.
Aby zapewnić dobry kontakt akumulatorów z przewodami wystarczy je dobrze docisnąć i zabezpieczyć niewielką ilością taśmy izolacyjnej lub taśmy izolacyjnej.
Teraz należy przylutować przewody wychodzące z akumulatorów do wolnego styku silnika i dowolnego zewnętrznego styku wyłącznika. To cała elektronika naszej jesieni rzemieślnictwo.
Wszystko powinno zmieścić się w skorupie. Silnik należy umieścić w części, w której będzie znajdować się „głowa” biedronki. Upewnij się, że żadne części nie wystają poza dolną płaszczyznę.
Gdy wszystko będzie już na swoim miejscu i upewnisz się, że silnik działa, możesz przymocować elementy za pomocą odrobiny gorącego kleju.
Z kolorowaniem wszystko jest bardzo proste. Najpierw pokrywamy muszlę warstwą czerwonego lakieru. Następnie malujemy głowę i kropki naszej biedronki czarnym lakierem. Kiedy wszystko wyschnie, możesz narysować oczy.
Gwarantujemy, że jesienne prace plastyczne Twojego dziecka sprawią niespodziankę i zachwyt zarówno dzieciom, jak i nauczycielom. Ta biedronka porusza się bardzo zabawnie.
Będziesz potrzebować:
- - łupina orzecha;
- - silnik alarmu wibracyjnego z dowolnego działającego lub niedziałającego telefonu;
- - mały przełącznik suwakowy;
- - dwie baterie AG13;
- - strzykawka 5 cm cu. jako komora baterii;
- - trochę drutu;
- - lutownica i lut (najlepiej);
- - gorący klej;
- - lakiery lub farby do paznokci.
Silnik wibracyjny można wyjąć z każdego niedziałającego telefonu, ponieważ one same psują się niezwykle rzadko. Na pewno Ty lub Twoi znajomi macie telefon, którego nie da się już naprawić. Taki silnik ma dwa zaciski i jego polaryzacja nie ma znaczenia, tj. nie ma znaczenia, gdzie podłączyć plus, a gdzie minus.
Pierwszy przewód jest przylutowany do jednego ze styków silnika i centralnego styku przełącznika. Takie przełączniki są instalowane w prawie wszystkich chińskich zabawkach z bateriami.Jeśli nagle nie możesz znaleźć niczego podobnego w domu, możesz go kupić w sklepie z częściami radiowymi.
Rzeczywiście da się obejść bez lutownicy: wystarczy ostrożnie przykleić przewody do styków i zabezpieczyć gorącym klejem, ale wtedy połączenie nie będzie tak niezawodne jak przy lutowaniu.
Odetnij końcówkę strzykawki i skróć ją tak, aby zmieściły się dwie baterie.
Aby zapewnić dobry kontakt akumulatorów z przewodami wystarczy je dobrze docisnąć i zabezpieczyć niewielką ilością taśmy izolacyjnej lub taśmy izolacyjnej.
Teraz należy przylutować przewody wychodzące z akumulatorów do wolnego styku silnika i dowolnego zewnętrznego styku wyłącznika. To cała elektronika naszej jesieni rzemieślnictwo.
Wszystko powinno zmieścić się w skorupie. Silnik należy umieścić w części, w której będzie znajdować się „głowa” biedronki. Upewnij się, że żadne części nie wystają poza dolną płaszczyznę.
Gdy wszystko będzie już na swoim miejscu i upewnisz się, że silnik działa, możesz przymocować elementy za pomocą odrobiny gorącego kleju.
Z kolorowaniem wszystko jest bardzo proste. Najpierw pokrywamy muszlę warstwą czerwonego lakieru. Następnie malujemy głowę i kropki naszej biedronki czarnym lakierem. Kiedy wszystko wyschnie, możesz narysować oczy.
Gwarantujemy, że jesienne prace plastyczne Twojego dziecka sprawią niespodziankę i zachwyt zarówno dzieciom, jak i nauczycielom. Ta biedronka porusza się bardzo zabawnie.
Obejrzyj film przedstawiający robota w akcji
Podobne klasy mistrzowskie
Szczególnie interesujące
Komentarze (0)