Prosta zgrzewarka punktowa
W amatorskiej praktyce radiowej zgrzewanie oporowe nie jest często stosowane, ale nadal się zdarza. I kiedy taki przypadek przychodzi, ale nie ma ani chęci, ani czasu, aby zrobić dobrą i dużą maszynę do zgrzewania punktowego. Tak, nawet jeśli to zrobisz, później będzie leżał bezczynnie, ponieważ jego kolejne użycie może nie nadejść.
Na przykład musisz podłączyć kilka akumulatorów w obwodzie. Są one połączone cienkim metalowym paskiem, bez lutowania, ponieważ akumulatory generalnie nie są zalecane do lutowania. W tym celu pokażę Ci, jak złożyć prostą zgrzewarkę punktową własnymi rękami w około 30 minut.
Obsługa urządzenia jest bardzo prosta.Po naciśnięciu przycisku zainstalowanego na widełkach spawalniczych kondensatory ładują się do 30 V. Następnie na widełkach spawalniczych pojawia się potencjał, ponieważ kondensatory są podłączone równolegle do widełek. Aby zespawać metale, łączymy je i dociskamy widelcem. Gdy styki są zwarte, następuje zwarcie, w wyniku którego przeskakują iskry, a metale są ze sobą zespawane.
Przylutuj kondensatory razem.
Wykonanie widelca spawalniczego. Aby to zrobić, weź dwa kawałki grubego drutu miedzianego. I przylutuj go do przewodów, izolując punkty lutownicze taśmą elektryczną.
Korpusem wtyczki będzie aluminiowa rurka z plastikowym korkiem, przez który będą wystawały przewody spawalnicze. Aby przewody nie wypadały, kładziemy je na kleju.
Na klej nakładamy również korek.
Przylutuj przewody do przycisku i podłącz przycisk do wtyczki. Owijamy wszystko taśmą elektryczną.
Oznacza to, że do wtyczki spawalniczej idą cztery przewody: dwa do elektrod spawalniczych i dwa do przycisku.
Montujemy urządzenie, lutujemy wtyczkę i przycisk.
Włącz go i naciśnij przycisk ładowania. Kondensatory się ładują.
Mierzymy napięcie na kondensatorach. Jest to około 30 V, co jest całkiem akceptowalne.
Spróbujmy spawać metale. W zasadzie jest to do zniesienia, zważywszy, że nie brałem zupełnie nowych kondensatorów. Taśma trzyma się całkiem nieźle.
Ale jeśli potrzebujesz więcej mocy, możesz zmodyfikować obwód w ten sposób.
Pierwsze co rzuca się w oczy to większa ilość kondensatorów, co znacząco zwiększa moc całego urządzenia.
Następnie zamiast przycisku - rezystor o rezystancji 10-100 omów. Postanowiłem, że przestanę bawić się przyciskiem - wszystko ładuje się w 1-2 sekundy. Poza tym przycisk się nie zacina. Przecież chwilowy prąd ładowania też jest przyzwoity.
Trzeci to dławik w obwodzie widelca, składający się z 30-100 zwojów grubego drutu na rdzeniu ferrytowym. Dzięki temu dławikowi zwiększy się chwilowy czas spawania, co poprawi jego jakość, a także wydłuży się żywotność kondensatorów.
Kondensatory stosowane w takiej zgrzewarce oporowej są skazane na wczesną awarię, gdyż takie przeciążenia nie są dla nich pożądane. Ale są one więcej niż wystarczające na kilkaset połączeń spawanych.
Na przykład musisz podłączyć kilka akumulatorów w obwodzie. Są one połączone cienkim metalowym paskiem, bez lutowania, ponieważ akumulatory generalnie nie są zalecane do lutowania. W tym celu pokażę Ci, jak złożyć prostą zgrzewarkę punktową własnymi rękami w około 30 minut.
- Potrzebujemy transformatora prądu przemiennego o napięciu uzwojenia wtórnego 15–25 woltów. Ładowność nie ma znaczenia.
- Kondensatory. Wziąłem 2200 uF - 4 sztuki. Możesz mieć więcej, w zależności od mocy, jaką potrzebujesz uzyskać.
- Dowolny przycisk.
- Przewody.
- Kabel miedziany.
- Zespół diod do prostowania. Można też zastosować jedną diodę do prostowania półokresowego.
Schemat zgrzewarki punktowej oporowej
Obsługa urządzenia jest bardzo prosta.Po naciśnięciu przycisku zainstalowanego na widełkach spawalniczych kondensatory ładują się do 30 V. Następnie na widełkach spawalniczych pojawia się potencjał, ponieważ kondensatory są podłączone równolegle do widełek. Aby zespawać metale, łączymy je i dociskamy widelcem. Gdy styki są zwarte, następuje zwarcie, w wyniku którego przeskakują iskry, a metale są ze sobą zespawane.
Montaż spawarki
Przylutuj kondensatory razem.
Wykonanie widelca spawalniczego. Aby to zrobić, weź dwa kawałki grubego drutu miedzianego. I przylutuj go do przewodów, izolując punkty lutownicze taśmą elektryczną.
Korpusem wtyczki będzie aluminiowa rurka z plastikowym korkiem, przez który będą wystawały przewody spawalnicze. Aby przewody nie wypadały, kładziemy je na kleju.
Na klej nakładamy również korek.
Przylutuj przewody do przycisku i podłącz przycisk do wtyczki. Owijamy wszystko taśmą elektryczną.
Oznacza to, że do wtyczki spawalniczej idą cztery przewody: dwa do elektrod spawalniczych i dwa do przycisku.
Montujemy urządzenie, lutujemy wtyczkę i przycisk.
Włącz go i naciśnij przycisk ładowania. Kondensatory się ładują.
Mierzymy napięcie na kondensatorach. Jest to około 30 V, co jest całkiem akceptowalne.
Spróbujmy spawać metale. W zasadzie jest to do zniesienia, zważywszy, że nie brałem zupełnie nowych kondensatorów. Taśma trzyma się całkiem nieźle.
Ale jeśli potrzebujesz więcej mocy, możesz zmodyfikować obwód w ten sposób.
Pierwsze co rzuca się w oczy to większa ilość kondensatorów, co znacząco zwiększa moc całego urządzenia.
Następnie zamiast przycisku - rezystor o rezystancji 10-100 omów. Postanowiłem, że przestanę bawić się przyciskiem - wszystko ładuje się w 1-2 sekundy. Poza tym przycisk się nie zacina. Przecież chwilowy prąd ładowania też jest przyzwoity.
Trzeci to dławik w obwodzie widelca, składający się z 30-100 zwojów grubego drutu na rdzeniu ferrytowym. Dzięki temu dławikowi zwiększy się chwilowy czas spawania, co poprawi jego jakość, a także wydłuży się żywotność kondensatorów.
Kondensatory stosowane w takiej zgrzewarce oporowej są skazane na wczesną awarię, gdyż takie przeciążenia nie są dla nich pożądane. Ale są one więcej niż wystarczające na kilkaset połączeń spawanych.
Obejrzyj film przedstawiający montaż i testowanie
Podobne klasy mistrzowskie
Szczególnie interesujące
Komentarze (11)