Domowy magnetyzator i demagnetyzator do narzędzi
Aby ułatwić użycie, niektóre narzędzia muszą być namagnesowane. Są to przede wszystkim wkrętaki służące do dokręcania małych śrub. Dzieje się tak również w drugą stronę, kiedy lepiej rozmagnesować narzędzie, aby nie przykleiły się do niego wióry metalowe. Do tego wszystkiego stosuje się specjalne urządzenia - magnetyzery (magnetyzery) i demagnetyzatory (demagnetyzatory). Mają bardzo prostą konstrukcję, dzięki czemu można je wykonać ręcznie.
Aby to zrobić, będziesz potrzebować:
Musisz wykręcić grzyb z aluminiowego wału lub uchwytu na tokarce, jak na zdjęciu. W nasadce znajdują się 4 otwory umożliwiające wciśnięcie i przyklejenie magnesów. Każdy sąsiadujący magnes musi być obrócony w przeciwnym kierunku, aby mieć inną polaryzację.

Grzyb z magnesami zamknięty jest plastikową pokrywką. Można go wybrać według średnicy lub obrobić.
Obecność korka ułatwi usunięcie wiórów metali żelaznych przyklejonych do demagnetyzera.


Aby skorzystać z urządzenia, należy je zacisnąć w wiertarce lub wiertarce. Ważne jest, aby demagnetyzer się obracał. Narzędzie, które należy rozmagnesować, umieszcza się płasko na boku plastikowej osłony urządzenia. Przytrzymuje się go przez kilka sekund, po czym powoli wysuwa się go równolegle do płaszczyzny wtyczki. Ponieważ narzędzie jest poddawane działaniu zmiennego pola magnetycznego wytwarzanego przez magnesy wielokierunkowe, ulega rozmagnesowaniu i nie przyciąga już metali.
Dodatkowo istnieje możliwość wycięcia z blachy pokrywy urządzenia. Opierając go o pokrywę grzybową, można zwierać pole magnetyczne, co oszczędzi nam konieczności czyszczenia urządzenia z wiórów.
Do wykonania magnetyzera potrzebne będą:
Istniejące magnesy należy połączyć w pręt. Na jego końcach przymocowane są uchwyty z metalu żelaznego. Można je wyciąć z opon, prętów zbrojeniowych lub innego złomu.
Zasada użycia magnetyzera jest bardzo prosta. Dzięki obu uchwytom można go przymocować do instrumentu wymagającego namagnesowania. Aby namagnesować, należy je pozostawić w stanie zamkniętym na kilka minut lub godzin, w zależności od masy.

Obydwa domowe urządzenia są tanie w wykonaniu i często przydatne. Są bezawaryjne i wydajne, a więc pod wieloma względami lepsze od swoich fabrycznych odpowiedników.
Oryginalny artykuł w języku angielskim
Rozmagnesowanie
Aby to zrobić, będziesz potrzebować:
- aluminiowy trzonek lub drewniany uchwyt;
- 4 podkładki z magnesami ziem rzadkich;
- plastikowa osłona na wale;
- Super klej;
- cyna.
Musisz wykręcić grzyb z aluminiowego wału lub uchwytu na tokarce, jak na zdjęciu. W nasadce znajdują się 4 otwory umożliwiające wciśnięcie i przyklejenie magnesów. Każdy sąsiadujący magnes musi być obrócony w przeciwnym kierunku, aby mieć inną polaryzację.

Grzyb z magnesami zamknięty jest plastikową pokrywką. Można go wybrać według średnicy lub obrobić.
Obecność korka ułatwi usunięcie wiórów metali żelaznych przyklejonych do demagnetyzera.


Aby skorzystać z urządzenia, należy je zacisnąć w wiertarce lub wiertarce. Ważne jest, aby demagnetyzer się obracał. Narzędzie, które należy rozmagnesować, umieszcza się płasko na boku plastikowej osłony urządzenia. Przytrzymuje się go przez kilka sekund, po czym powoli wysuwa się go równolegle do płaszczyzny wtyczki. Ponieważ narzędzie jest poddawane działaniu zmiennego pola magnetycznego wytwarzanego przez magnesy wielokierunkowe, ulega rozmagnesowaniu i nie przyciąga już metali.
Dodatkowo istnieje możliwość wycięcia z blachy pokrywy urządzenia. Opierając go o pokrywę grzybową, można zwierać pole magnetyczne, co oszczędzi nam konieczności czyszczenia urządzenia z wiórów.
Magnetyzer
Do wykonania magnetyzera potrzebne będą:
- 2 magnesy cylindryczne lub zestaw magnesów podkładkowych;
- stalowy pręt lub opona.
Istniejące magnesy należy połączyć w pręt. Na jego końcach przymocowane są uchwyty z metalu żelaznego. Można je wyciąć z opon, prętów zbrojeniowych lub innego złomu.
Zasada użycia magnetyzera jest bardzo prosta. Dzięki obu uchwytom można go przymocować do instrumentu wymagającego namagnesowania. Aby namagnesować, należy je pozostawić w stanie zamkniętym na kilka minut lub godzin, w zależności od masy.

Obydwa domowe urządzenia są tanie w wykonaniu i często przydatne. Są bezawaryjne i wydajne, a więc pod wieloma względami lepsze od swoich fabrycznych odpowiedników.
Oryginalny artykuł w języku angielskim
Podobne klasy mistrzowskie
Szczególnie interesujące
Komentarze (0)