Jak zrobić palnik alkoholowy ze zdalnym dostarczaniem paliwa
Zapotrzebowanie na źródło energii cieplnej może pojawić się w domowym warsztacie, w pracy czy na wędrówce. Czy można go szybko wyprodukować ze złomu i jednocześnie zapewnić bezpieczeństwo przeciwpożarowe? Spróbujmy.

Postaramy się zadowolić prostymi materiałami, które prawie nic nie kosztują:
Średnice rur, śrub i otworów muszą być do siebie dopasowane.
Do wykonania palnika będziemy potrzebować następujących narzędzi i akcesoriów:

Bierzemy pustą puszkę po aerozolu i za pomocą metalowej gąbki do mycia naczyń usuwamy kolor z jej dna.

Zapasowe ostrze noża budowlanego mocujemy pomiędzy drewnianym klockiem a deską za pomocą dwóch śrub przechodzących przez deskę i wkręcanych w blok. W takim przypadku tylko czubek ostrza powinien wystawać.

Pod nasze urządzenie tnące podkładamy kolejny blok o wymaganej wysokości, aby wyciąć z puszki aerozolu kubek o wymaganej wielkości. Kładziemy narzędzie tnące na twardej, płaskiej powierzchni, stawiamy obok niego puszkę i zaczynamy ją obracać, opierając ją na czubku ostrza. W rezultacie otrzymujemy okrągły krój, wzdłuż którego oddzielamy dolną część od górnej.

W kubku bliżej dna wiercimy ręcznie otwór wiertłem, co wcale nie jest trudne, ponieważ grubość metalu wynosi dziesiąte części milimetra.

Od wewnątrz włóż śrubę z centralnym otworem do otworu - dysza.


Długą śrubę zaciskamy w imadle tak, aby pręt był skierowany pionowo do góry. Nałóż gęsty smar na gwinty. Za pomocą śruby nacinamy kilka zwojów gwintu w miękkiej aluminiowej rurce po obu stronach.



Z boku rury, blisko końca, wiercimy otwór o średnicy równej otworowi dyszy.


Wkładamy go do tuby i przepuszczamy na całej długości pasek bawełnianej tkaniny zwinięty w sznurek.

Bawełnę naciągamy w tubie i odcinamy nożyczkami oba końce.

Rurkę z tkaniną nakręcamy na trzpień śruby strumieniowej.

W krótkiej rurce aluminiowej o większej średnicy, bliżej jednego końca, wiercimy otwory przelotowe oddalone od siebie na wysokość i z osiami wzdłużnymi pod kątem 90 stopni.

W dolne otwory krótkiej grubej rurki wkładamy rurkę z bocznym nawierceniem tak, aby mały otwór był skierowany ku górze. Wkręcamy krótką śrubę wtykową w koniec cienkiej rurki.

Nasz palnik alkoholowy jest w zasadzie gotowy do użycia.

Aby przygotować palnik do stabilnej pracy należy podgrzać krótką rurkę. Aby to zrobić, napełnij zakrętkę szklanej butelki alkoholem i umieść w niej rurkę. Do kieliszka wlewamy również odrobinę paliwa i podpalamy alkohol w pokrywce.


W miarę nagrzewania się palnika paliwo zaczyna wypływać przez dyszę z kubka, następnie nasyca bawełnianą linę i dociera do otworu na końcu cienkiej rurki.

Stopniowo spalanie stabilizuje się, a nad górnym końcem rury pojawia się stabilny płomień. Jeśli włożysz do niego probówkę z wodą, po krótkim czasie zagotuje się.


Gdy palnik nie będzie już potrzebny, zdmuchnij płomień, a pozostały alkohol ze szklanki przelej do pojemnika do przechowywania.

Będzie potrzebował
Postaramy się zadowolić prostymi materiałami, które prawie nic nie kosztują:
- pusta puszka po aerozolu;
- dwie aluminiowe rurki o różnych średnicach i długościach;
- śruba odrzutowa i dwie zwykłe śruby;
- knot wykonany z tkaniny bawełnianej;
- metalowa zakrętka ze szklanej butelki.
Średnice rur, śrub i otworów muszą być do siebie dopasowane.
Do wykonania palnika będziemy potrzebować następujących narzędzi i akcesoriów:
- metalowa gąbka do mycia naczyń;
- domowe urządzenie do cięcia;
- Śrubokręt;
- uchwyt wiertarski i 2 wiertła o różnych średnicach;
- wice;
- smar;
- nożyce.
Procedura wytwarzania palnika alkoholowego

Bierzemy pustą puszkę po aerozolu i za pomocą metalowej gąbki do mycia naczyń usuwamy kolor z jej dna.

Zapasowe ostrze noża budowlanego mocujemy pomiędzy drewnianym klockiem a deską za pomocą dwóch śrub przechodzących przez deskę i wkręcanych w blok. W takim przypadku tylko czubek ostrza powinien wystawać.

Pod nasze urządzenie tnące podkładamy kolejny blok o wymaganej wysokości, aby wyciąć z puszki aerozolu kubek o wymaganej wielkości. Kładziemy narzędzie tnące na twardej, płaskiej powierzchni, stawiamy obok niego puszkę i zaczynamy ją obracać, opierając ją na czubku ostrza. W rezultacie otrzymujemy okrągły krój, wzdłuż którego oddzielamy dolną część od górnej.

W kubku bliżej dna wiercimy ręcznie otwór wiertłem, co wcale nie jest trudne, ponieważ grubość metalu wynosi dziesiąte części milimetra.

Od wewnątrz włóż śrubę z centralnym otworem do otworu - dysza.


Długą śrubę zaciskamy w imadle tak, aby pręt był skierowany pionowo do góry. Nałóż gęsty smar na gwinty. Za pomocą śruby nacinamy kilka zwojów gwintu w miękkiej aluminiowej rurce po obu stronach.



Z boku rury, blisko końca, wiercimy otwór o średnicy równej otworowi dyszy.


Wkładamy go do tuby i przepuszczamy na całej długości pasek bawełnianej tkaniny zwinięty w sznurek.

Bawełnę naciągamy w tubie i odcinamy nożyczkami oba końce.

Rurkę z tkaniną nakręcamy na trzpień śruby strumieniowej.

W krótkiej rurce aluminiowej o większej średnicy, bliżej jednego końca, wiercimy otwory przelotowe oddalone od siebie na wysokość i z osiami wzdłużnymi pod kątem 90 stopni.

W dolne otwory krótkiej grubej rurki wkładamy rurkę z bocznym nawierceniem tak, aby mały otwór był skierowany ku górze. Wkręcamy krótką śrubę wtykową w koniec cienkiej rurki.

Nasz palnik alkoholowy jest w zasadzie gotowy do użycia.

Sprawdzenie palnika w działaniu
Aby przygotować palnik do stabilnej pracy należy podgrzać krótką rurkę. Aby to zrobić, napełnij zakrętkę szklanej butelki alkoholem i umieść w niej rurkę. Do kieliszka wlewamy również odrobinę paliwa i podpalamy alkohol w pokrywce.


W miarę nagrzewania się palnika paliwo zaczyna wypływać przez dyszę z kubka, następnie nasyca bawełnianą linę i dociera do otworu na końcu cienkiej rurki.

Stopniowo spalanie stabilizuje się, a nad górnym końcem rury pojawia się stabilny płomień. Jeśli włożysz do niego probówkę z wodą, po krótkim czasie zagotuje się.


Gdy palnik nie będzie już potrzebny, zdmuchnij płomień, a pozostały alkohol ze szklanki przelej do pojemnika do przechowywania.
Obejrzyj wideo
Podobne klasy mistrzowskie
Szczególnie interesujące
Komentarze (0)