Tani i niezawodny szablon do łączenia na „śrubę skośną”
Cześć! Dawno, dawno temu, do moich domowych projektów, zrobiłem szablon do łączenia za pomocą skośnej śruby.
Nie wygląda to zbyt imponująco, ale spełnia swoje zadanie doskonale. Do jego wykonania potrzebny był kawałek rurki i pistolet do klejenia na gorąco.
Postanowiłem więc nieco zmodernizować mój dyrygent i zrobiłem nowy. Materiały i funkcjonalność pozostały praktycznie niezmienione, ale wygląd znacznie się poprawił. Poznać! Szablon do wkrętu skośnego wersja 2.0.
W porównaniu do starego dyrygenta
Materiały i narzędzia
Do jego wykonania potrzebowałem:
- Stalowa rurka.
- Klej w sztyfcie na gorąco.
- Metalowe narożniki.
- Taśma aluminiowa.
Narzędzia:
- Piła do metalu.
- Nożyczki metalowe.
- Papier ścierny.
Robienie dyrygenta
Do tuby użyłem metalowego narożnika. Średnica wewnętrzna 9,1 mm.
Zamówiłem wiertarkę z Chin. Średnica wiertła 8,9 mm.
Wiertło wchodzi z lekkim luzem.
Odcięłam nadmiar z rogu.
Rurę przeciąłem pod kątem 75 stopni.
Okazało się, że są to 2 rurki.
Przeszlifowałem trochę papierem ściernym.
Wyczyściłem rurki i odłożyłem je na bok.Najtrudniejsza część już za nami.
Zaczynam robić formę do napełniania. Aby to zrobić, wziąłem 2 metalowe rogi

Zagiąłem jeden z boków pod kątem 90 stopni i odciąłem uszy.
Powstałą formę pokryto taśmą aluminiową.
Następnym krokiem jest wycięcie patyczków pod pistolet do klejenia. Umieściłem je w formularzu.
Biorę kolejny kawałek taśmy aluminiowej i przyklejam na nim kształt. Gdy klej się roztopi, zapobiegnie to jego wyciekaniu z formy.
Biorę starą patelnię, wkładam do niej formę i dodaję kawałki gorącego kleju. Nie musisz wrzucać za dużo na raz, bo... Kleju może być za dużo i zacznie wyciekać z formy.
Ustawiłam do pieczenia. Temperatura 200 stopni. Dodać sól i cukier do smaku)
Gdy pierwsza partia się rozpuściła, dodałam więcej kleju. W sumie dodałem 2 razy.
Kiedy cały klej się rozpuścił, usunąłem pęcherzyki powietrza wykałaczką.
Konduktor jest gotowy. Zostawiłam w piekarniku, żeby równomiernie wystygło.
Klej stwardniał i czas sprawdzić przewodnik w działaniu.
Naprawiam to za pomocą zacisku i wiertarki.
Okazało się całkiem nieźle. Otwory wlotowe i wylotowe okazały się znajdować na tym samym poziomie.
Połączenie okazało się gładkie i mocne. Nie mogłem tego złamać rękami.
Podsumowując, powiem, że konduktor okazał się robotnikiem. Spełnia swoje zadanie nie gorzej niż oryginał. A jeśli porównać ich ceny, to mój dyrygent jest wyraźnym faworytem. Czy zrobić takiego dyrygenta, czy nie, wybór pozostawiam Państwu.
To wszystko. Do zobaczenia!
Obejrzyj wideo
Podobne klasy mistrzowskie
Szczególnie interesujące
Komentarze (1)