Beczka o pojemności 200 litrów pomoże pozbyć się kikuta

Masz dość pniaków na swojej posesji? Albo w pobliżu domu? Proponuję się ich pozbyć za pomocą pomysłowości i dwustulitrowej beczki. Ta metoda jest dostępna dla każdego i nie wymaga specjalnego sprzętu do wyrywania pniaków.
Zaletą tej metody jest to, że nadaje się ona do każdego drewna, nawet świeżo ściętego. Nie trzeba czekać roku, aż wszystko samo zgnije od nawozów; potrzebujemy jednego dnia, aby „zrobić wszystko ze wszystkim”.
Usuwanie kikuta z witryny własnymi rękami
Weź metalową beczkę. Wytnij dwa otwory metalowymi nożyczkami lub szlifierką kątową.

U dołu prostokąt, u góry dowolny kształt. Rezultatem jest rodzaj piekarnika, w którym drewno opałowe zostanie umieszczone w dolnej części, a dym będzie wydobywał się z góry.
Wykop kikut ze wszystkich stron. Wszystko odbywa się za pomocą łopaty w około 15 minut.

Kładziemy beczkę na pniu i dodajemy drewno opałowe.

Usuwanie kikuta lepiej rozpocząć rano, ponieważ proces wymaga kontroli, a pozostawienie go na noc jest niebezpieczne. Wszystko było przygotowane na wieczór.
Rano zapalamy w piecu.

Wszystko w środku płonie i tli się przez prawie 14 godzin.

Na noc pozostały tylko węgle, które „kończyły się”. Następnego ranka wszystko spłonęło, pozostawiając jedynie popiół.

Jak już zrozumiałeś, po pniu nie pozostał ani ślad.

To dobra i sprawdzona metoda.
Być może w Twojej głowie pojawiło się pytanie: po co Ci w ogóle beczka? Czy naprawdę nie można było po prostu rozpalić ognia z góry? - Być może, ale beczka znacznie zatrzymuje ciepło, potrzeba mniej drewna opałowego. Tlenie występuje 3 razy częściej. A sam ogień nie pali się przypadkowo, ale w osłonie ochronnej, co zwiększa bezpieczeństwo przeciwpożarowe.
Na co musisz zwrócić uwagę:
- Nie pozostawiaj ognia bez nadzoru.
- Pamiętaj, aby mieć w pobliżu kilka wiader wody na wypadek, gdyby ogień wymknął się spod kontroli.
Nie zaleca się stosowania tej metody w pobliżu budynków lub materiałów łatwopalnych.
Obejrzyj wideo
Podobne klasy mistrzowskie
Szczególnie interesujące
Komentarze (1)