Mini wędzarnia z cylindra freonowego
Chciałem wykorzystać cylinder freonowy leżący na biegu jałowym. Wszelkiego rodzaju lampy i urny nie są potrzebne. Postanowiłem więc wdrożyć pomysł, o którym myślałem. Zdecydowałem się na montaż wędzarni. Można wędzić zarówno mięso, jak i ryby. Cylinder nie zajmuje dużo miejsca. Jego cena na dowolnej stacji paliw wynosi około 100 rubli.
Głównym elementem będzie oczywiście balon. Musisz zaznaczyć linię cięcia. Marker nie jest zbyt wygodny, nogi są krzywe. Dobry efekt osiągnąłem stosując taśmę maskującą. Kran odkręciłem wcześniej, nie polecam przecinania przy zamkniętym kranie.
Jako stołu do cięcia użyłem palety. Przykręciłem do niego kilka desek, żeby cylinder się nie kręcił. Należy używać okularów ochronnych.
Odcięliśmy szlifierką wzdłuż linii taśmy. Okazuje się, że są dwie połówki.
Najpierw myję obie połówki, a następnie spalam je w ogniu. Aby zapewnić niezawodne mocowanie, musisz zrobić bok. Bok zrobię z paska blachy. Wytnę pasek z profilu do suchej zabudowy.
Powstały pasek przymocuję śrubami M4. Zabezpieczyć nakrętkami. Robię oznaczenia na wieczku i wiercę otwory. Powielam otwory na pasku blachy.
Instaluję wszystkie śruby. Aby zaoszczędzić pieniądze, zdecydowałem się nie instalować Grovera.
Pokrywa jest bezpiecznie zamocowana na dnie cylindra. Dla ułatwienia wyrównania narysowałem linię markerem.
W otwór od kranu wkładam kołek M8. Naprawiam to za pomocą podkładek i nakrętek.
Prawie zapomniałam. Kiełbasy zawiesiłem na hakach ze stali nierdzewnej. Haczyki mocuję do listwy stalowej wyjętej ze starej drukarki. Pod ociekający tłuszcz stawiam starą patelnię bez rączki. Stawiam patelnię na stojaku na lampę.
Przykrywam pokrywką i pieczę na ogniu. Próbowałem palić „kupaty”. Zajęło to 30 minut.
Wędzone na chipsach morelowych. Nie było łatwo je przygotować, ledwo mogłam je pokroić. Nie wszystkie są spalone, można je zostawić na inny czas.
Myślę, że następnym krokiem będzie wędzenie smalcu. Nie fotografuję gotowego produktu, więc efekt jest jasny. Jest dymny i nie wygląda fotogenicznie.
Robienie mini wędzarni własnymi rękami
Głównym elementem będzie oczywiście balon. Musisz zaznaczyć linię cięcia. Marker nie jest zbyt wygodny, nogi są krzywe. Dobry efekt osiągnąłem stosując taśmę maskującą. Kran odkręciłem wcześniej, nie polecam przecinania przy zamkniętym kranie.
Jako stołu do cięcia użyłem palety. Przykręciłem do niego kilka desek, żeby cylinder się nie kręcił. Należy używać okularów ochronnych.
Odcięliśmy szlifierką wzdłuż linii taśmy. Okazuje się, że są dwie połówki.
Najpierw myję obie połówki, a następnie spalam je w ogniu. Aby zapewnić niezawodne mocowanie, musisz zrobić bok. Bok zrobię z paska blachy. Wytnę pasek z profilu do suchej zabudowy.
Powstały pasek przymocuję śrubami M4. Zabezpieczyć nakrętkami. Robię oznaczenia na wieczku i wiercę otwory. Powielam otwory na pasku blachy.
Instaluję wszystkie śruby. Aby zaoszczędzić pieniądze, zdecydowałem się nie instalować Grovera.
Pokrywa jest bezpiecznie zamocowana na dnie cylindra. Dla ułatwienia wyrównania narysowałem linię markerem.
W otwór od kranu wkładam kołek M8. Naprawiam to za pomocą podkładek i nakrętek.
Prawie zapomniałam. Kiełbasy zawiesiłem na hakach ze stali nierdzewnej. Haczyki mocuję do listwy stalowej wyjętej ze starej drukarki. Pod ociekający tłuszcz stawiam starą patelnię bez rączki. Stawiam patelnię na stojaku na lampę.
Przykrywam pokrywką i pieczę na ogniu. Próbowałem palić „kupaty”. Zajęło to 30 minut.
Wędzone na chipsach morelowych. Nie było łatwo je przygotować, ledwo mogłam je pokroić. Nie wszystkie są spalone, można je zostawić na inny czas.
Myślę, że następnym krokiem będzie wędzenie smalcu. Nie fotografuję gotowego produktu, więc efekt jest jasny. Jest dymny i nie wygląda fotogenicznie.
Obejrzyj wideo
Podobne klasy mistrzowskie
Szczególnie interesujące
Komentarze (1)