Kombajn do zbioru jagód DIY
Pod koniec sierpnia nadejdzie czas zbioru borówek. Do lasów przybędą zarówno miłośnicy jagód, jak i kolekcjonerzy na sprzedaż. Aby nie przebywać w tajdze dłużej niż to konieczne i nie karmić komarów, pomoże Ci kombajn do zbioru jagód. Wykonanie go samodzielnie, własnymi rękami, nie będzie trudne. I znowu nie ma żadnej oszczędności - w sklepie podobny kombajn nie jest tani. Aby nie spieszyć się z szukaniem odpowiedniej rzeczy, kiedy jej potrzebujesz, sugeruję przygotowanie jej wcześniej. Niech tak będzie – lepiej mieć i nie potrzebować, niż potrzebować i nie mieć! Wykonanie tego narzędzia zajmie trochę czasu.
Będzie potrzebował
- Cink Stal.
- Znacznik.
- Topnik i cyna do lutowania.
- Drut stalowy o przekroju dwóch milimetrów (można zastosować szprychy rowerowe).
- Drut aluminiowy o przekroju pięciu milimetrów do nitów.
- Nożyczki metalowe.
- Młotek.
- Gruba tkanina.
- Rura aluminiowa (z kijka narciarskiego).
Wykonanie kombajnu do zbioru jagód
Na początek wycinamy z galwanizacji dwa paski: trzy na piętnaście cm i zaginamy je kolejno dokładnie na pół, wzdłuż na całej długości. Z każdego końca z jednej strony odetnij po dwa cm jednej z warstw.
Następnie na fałdach obu pasków, w odstępach nie większych niż pięć mm. Nacięcia na druty wykonujemy za pomocą koła ściernego.
Teraz wycinamy dwa paski pięć na osiemnaście cm - będą to ściany końcowe.
Wiercimy otwory na końcach wygiętych półfabrykatów, następnie przykładając je do szerokich listew końcowych, robimy oznaczenia markerem i wiercimy otwory na szerokich listwach.
Teraz nitujemy puste miejsca.
Wkładamy igły do wyciętych nacięć i po uprzednim potraktowaniu ich topnikiem lutowniczym przylutowujemy igły najpierw do jednego paska, a następnie do drugiego, aby nie zwisały w przyszłości.
Lutowanie całości okazało się bułką z masłem, nie potrzebowałem nawet lutownicy - po prostu podgrzałem tę konstrukcję palnikiem i trzymając ją szczypcami, po prostu nałożyłem lut na miejsca lutowania: cyna sama płynęła we wszystkie zagłębienia. Teraz zacznijmy robić uchwyt. Trzeba wyciąć dwa wąskie paski o długości 1 cm i długości piętnastu cm, ale byłem zbyt leniwy, aby je wyciąć i użyłem starych szaszłyków o odpowiedniej szerokości.
Będziesz także potrzebował kawałka aluminiowej rurki o długości osiemnastu cm.
Spłaszczamy końce rurki i robimy w nich dziury.
Następnie bierzemy dwa wąskie centymetrowe paski i wiercimy w nich otwory jeden po drugim, na końcach i w środku. Zaginamy końce z otworami dwa cm w jedną stronę.
Nitujemy te zakrzywione paski do końców rurki. Otrzymasz taki uchwyt.
Teraz za pomocą dłuta i młotka wyrównujemy szprychy zębów na tę samą długość - pięć cm i wiercimy otwory w czterech górnych rogach ścian końcowych. Teraz podnosimy ściany końcowe, wyginając je do wewnątrz i przynitując uchwyt do tych otworów. To właśnie powinno się wydarzyć.
Teraz zginamy zęby drutów i mocujemy za pomocą liny lub drutu jakąś torbę, w którą zwiną się jagody. Zamiast torby można wykorzystać nogawkę ze starych dżinsów i dopasować jej długość poprzez złożenie i przypięcie.