Stojak na lutownicę
Utrzymanie lutownicy elektrycznej w czystości i porządku nie jest trudnym zadaniem. Jednak wraz z lutownicą zawsze używamy materiałów eksploatacyjnych takich jak lut cynowo-ołowiowy, topnik lutowniczy, kalafonia, olej lutowniczy i podobne akcesoria. Można to wszystko oczywiście przechowywać w jakimś pudełku lub specjalnej torbie na zakupy na lutownicę. Ale możesz też zrobić specjalne stoisko. Będzie służyć nie tylko jako miejsce do przechowywania wszystkich niezbędnych materiałów eksploatacyjnych, ale także jako swego rodzaju stanowisko pracy, gdyż dla wygody wykonywanej pracy zaadaptujemy tu także tzw. „trzecią rękę”.
Będzie potrzebował
- 1 – Sklejka 10×250×100 mm. (grubość, długość, szerokość)
- 2 – płyta pilśniowa o tych samych parametrach.
- 3 – Kawałek metalowej rurki o średnicy 100 mm i średnicy wewnętrznej nieco większej niż grubość lutownicy.
- 4 – Wkręty do drewna, 10mm.
- 5 – Stara blacha falista o średnicy 15 mm. (z duszy)
- 6 – Drut aluminiowy o grubości 4-5 mm.
- 7 – Spinacz metalowy krokodyl, 1 szt.
Narzędzie
- 1 – Młot.
- 2 – Wiertarka.
- 3 – Sander.
- 4 – Śrubokręt.
- 5 – Szczypce.
Zajęcie stanowiska
Jako podstawę weźmiemy sklejkę z płytą pilśniową umieszczoną na górze.
Dzieje się tak, aby zawsze można było wymienić powierzchnię roboczą stojaka, która z biegiem czasu uległa zatłuszczeniu i zabrudzeniu, a co za tym idzie, zawsze mieć czyste miejsce pracy. Możesz uszyć płytę pilśniową za pomocą zszywacza, ale moim zdaniem wystarczą te śruby, których wkrótce będziemy potrzebować. Teraz zróbmy uchwyt na lutownicę. Aby to zrobić, weź przygotowaną rurkę, spłaszcz jeden koniec młotkiem, zegnij pod odpowiednim kątem i wywierć w niej otwór na śrubę.
Przykręć uchwyt do podstawy stojaka, na górze płyty pilśniowej. Następnie wykonamy „trzecią rękę”. Za pomocą szlifierki odetnij kawałek metalowej tektury na wymaganą długość.
Jeśli wewnątrz znajduje się wąż gumowy, również go zostaw. Dla każdego takiego pofałdowania oba końce są demontowane, dlatego usuwamy je z niepotrzebnych segmentów i układamy je na nasz fragment.
Podstawą „trzeciej ręki” będzie drut aluminiowy o średnicy 5 mm. Aby uczynić go bardziej miękkim, elastycznym i giętkim, należy go podgrzać nad ogniem, nie dopuszczając do zaczerwienienia, i pozostawić do samoistnego ostygnięcia.
Teraz na jednym końcu drutu robimy małą pętlę za pomocą szczypiec i odginamy ją na bok, gwint śruby wejdzie później w tę pętlę i nawleczemy drut na kawałek pofałdowania.
Dociskamy całą karbację do pętelki, na drugi koniec drutu zakładamy krokodylek i zwalniamy fałdę tak, aby rozłożyła się na całej długości drutu.
Przeciągamy śrubę przez pętlę i mocujemy „trzecie ramię” do stojaka. Ponadto do stojaka dołączamy wszystkie materiały eksploatacyjne, których używasz podczas pracy z lutownicą. Lut cynowo-ołowiowy zwijamy w spiralę i przykręcamy jego środek do stojaka, w dowolnym dogodnym dla Ciebie miejscu.Teraz zdejmij pokrywkę z opakowania kalafonii i w ten sam sposób przykręć ją do stojaka, krawędziami do góry. Na wieczku kładziemy opakowanie kalafonii - kalafonia nie może wypaść, ponieważ została wlana do opakowania w postaci płynnej i tam zamrożona. Teraz uchwyt na topnik. Weźmy dowolny plastikowy lub metalowy słoiczek, kształt, ramkę, w którą zmieści się butelka z topnikiem i przykręćmy go do stojaka.
Butelkę z topnikiem wkładamy w przygotowane do tego miejsce. Jeśli butelka zwisa w tym uchwycie, owiń butelkę taśmą izolacyjną o wymaganej grubości. Generalnie w ten sposób można przykręcić do stojaka wszystko czego zwykle używamy przy lutowaniu.
Teraz wszystkie niezbędne materiały będą zawsze w zasięgu wzroku, a Ty nie będziesz musiał grzebać w pudełku czy torbie w poszukiwaniu tego, czego potrzebujesz.
Podobne klasy mistrzowskie
Szczególnie interesujące
Komentarze (0)