Jak za pomocą odkurzacza znaleźć nieszczelność w kolektorze wydechowym samochodu
Pojawienie się zapachu spalin we wnętrzu samochodu jest jedną z oznak nieszczelności kolektora wydechowego. Rzadko zdarza się znaleźć na nim wyraźne, od razu zauważalne pęknięcie, więc zwykle wszystko sprowadza się do trudnego poszukiwania miniaturowej dziury przy pracującym silniku. Kolektor szybko się nagrzewa, dzięki czemu można wielokrotnie poparzyć dłonie, zanim znajdzie się dziura. Istnieje alternatywna metoda wyszukiwania za pomocą odkurzacza. Jest to szybkie, bezpieczne i bardzo proste.
Do zdiagnozowania kolektora wydechowego potrzebne będą:
Kolektor musi ostygnąć, w przeciwnym razie praca nie jest bezpieczna. Po wyjęciu ssawki z odkurzacza należy podłączyć jej wąż do rury wydechowej. Jest mało prawdopodobne, że średnice będą pasować, więc taśma się tutaj przyda. Zaleca się wyjąć z odkurzacza filtry powietrza i worek, jeśli nie jest to pojemnik typu kontenerowego, aby nie wchłaniał zapachów oleju, paliwa i spalenizny z układu wydechowego.
Musisz zbudować zaimprowizowany stetoskop z kawałka gumowego węża i lejka.Jeśli średnica małego otworu lejka jest mniejsza niż wewnętrzny przekrój węża, wszystko można skompensować taśmą.
Po włączeniu odkurzacza należy wyłączyć schłodzony silnik i przykładając stetoskop do kolektora osłuchać skąd zasysane jest powietrze. Koniec węża należy przesuwać płynnie, bez przeskakiwania.
Po zidentyfikowaniu możliwej dziury należy ją zamknąć palcem, jeśli hałas ustanie, dym na pewno przez nią wyjdzie. Najprawdopodobniej będzie więcej niż jeden otwór. Aby nie zgubić znalezisk, należy je oznaczyć kredą.
Po zidentyfikowaniu wszystkich otworów kolektor można wyjąć i zespawać, przylutować lub ogólnie uszczelnić szczeliwem, według własnego uznania. Oczywiście nie wynaleziono jeszcze nic bardziej niezawodnego niż spawanie.
Metoda jest bardzo dobra, ale jeszcze lepsza, jeśli odkurzacz posiada funkcję nadmuchu. Pracując w tym trybie nie będzie zasysał złego powietrza z układu wydechowego, dzięki czemu nie ma konieczności wyjmowania filtrów. Podczas wydmuchu przez otwory w kolektorze powietrze będzie wychodzić, a nie być zasysane.
Za pomocą odkurzacza możesz poszukać dziur w tłumiku i całym układzie wydechowym. Nie ma potrzeby palić rąk ani się spieszyć, więc po zakończeniu diagnozy całkiem możliwe jest znalezienie wszystkich dziur za jednym razem i przeprowadzenie pełnej naprawy.
Oryginalny artykuł w języku angielskim
Potrzebne materiały
Do zdiagnozowania kolektora wydechowego potrzebne będą:
- odkurzacz domowy;
- kawałek gumowego węża;
- lejek do cieczy;
- Szkocka.
Wyszukiwanie wycieków
Kolektor musi ostygnąć, w przeciwnym razie praca nie jest bezpieczna. Po wyjęciu ssawki z odkurzacza należy podłączyć jej wąż do rury wydechowej. Jest mało prawdopodobne, że średnice będą pasować, więc taśma się tutaj przyda. Zaleca się wyjąć z odkurzacza filtry powietrza i worek, jeśli nie jest to pojemnik typu kontenerowego, aby nie wchłaniał zapachów oleju, paliwa i spalenizny z układu wydechowego.
Musisz zbudować zaimprowizowany stetoskop z kawałka gumowego węża i lejka.Jeśli średnica małego otworu lejka jest mniejsza niż wewnętrzny przekrój węża, wszystko można skompensować taśmą.
Po włączeniu odkurzacza należy wyłączyć schłodzony silnik i przykładając stetoskop do kolektora osłuchać skąd zasysane jest powietrze. Koniec węża należy przesuwać płynnie, bez przeskakiwania.
Po zidentyfikowaniu możliwej dziury należy ją zamknąć palcem, jeśli hałas ustanie, dym na pewno przez nią wyjdzie. Najprawdopodobniej będzie więcej niż jeden otwór. Aby nie zgubić znalezisk, należy je oznaczyć kredą.
Po zidentyfikowaniu wszystkich otworów kolektor można wyjąć i zespawać, przylutować lub ogólnie uszczelnić szczeliwem, według własnego uznania. Oczywiście nie wynaleziono jeszcze nic bardziej niezawodnego niż spawanie.
Metoda jest bardzo dobra, ale jeszcze lepsza, jeśli odkurzacz posiada funkcję nadmuchu. Pracując w tym trybie nie będzie zasysał złego powietrza z układu wydechowego, dzięki czemu nie ma konieczności wyjmowania filtrów. Podczas wydmuchu przez otwory w kolektorze powietrze będzie wychodzić, a nie być zasysane.
Za pomocą odkurzacza możesz poszukać dziur w tłumiku i całym układzie wydechowym. Nie ma potrzeby palić rąk ani się spieszyć, więc po zakończeniu diagnozy całkiem możliwe jest znalezienie wszystkich dziur za jednym razem i przeprowadzenie pełnej naprawy.
Oryginalny artykuł w języku angielskim
Podobne klasy mistrzowskie
Szczególnie interesujące
Komentarze (2)