Jak ubić kokos
Oczywiście każdy widział na półkach sklepowych tajemniczego orzecha południowego zwanego kokosem. W różnych programach podróżniczych można zobaczyć głównego bohatera pijącego mleko kokosowe lub używającego pięknej łupiny orzecha jako kieliszka koktajlowego. Pewnie zastanawialiście się, jak smakuje ten tajemniczy orzech. Suche płatki kokosowe się nie liczą. Dziś się tego dowiemy!
Pierwsze pytanie, które przychodzi na myśl po zakupie tego orzecha, brzmi: „Jak rozbić kokos?” Na początek powiem, że nie będziemy w to głupio uderzać młotkiem i czekać, aż się złamie.
Zacznijmy kroić kokos
Pierwszym krokiem w nierównej walce z kokosem jest dobór odpowiednich narzędzi:- 1. Młotek.
- 2. Stary nóż.
- 3. Śrubokręt.
Drugim krokiem jest ekstrakcja mleka z kokosa.
Jak zauważyłeś, na wierzchu kokosa znajdują się trzy czarne kropki. To w tych miejscach wykonamy otwory śrubokrętem.
Wybierz dwa punkty, które łatwiej pokonać. Trzeba zrobić dwa otwory: jeden do picia i drugi na kokos, aby wypełnić powietrze.
Włóż słomkę koktajlową w jeden z wykonanych otworów i ciesz się smakiem mleka (przypomina słodką wodę z lekką nutą kokosa).
W trzecim kroku przejdziemy do miąższu kokosa.
Aby to zrobić, musimy usunąć skorupę po jej rozbiciu. Zaznaczamy linię zamierzonego podziału i wykonujemy w nią kilka uderzeń młotkiem w nóż, obracając nakrętkę po okręgu.
Pojawia się pęknięcie.
Lekko uderzając młotkiem w okrąg, odłam część muszli.
Jeszcze kilka lekkich uderzeń i kokos zostanie usunięty.
Ciesz się degustacją!