Jak zrobiłem olej kokosowy
Nigdy nie zauważyłam, że kokosy można kupić w sklepach w naszym mieście – widocznie po prostu nie wpadły mi w oko.
Oleju kokosowego stale używam jako składnika mydeł i kremów. Zwykle zamawiają je przez internet, ale ostatnio postanowiłam spróbować sama zrobić to masło.
Zakup kokosa
O zaletach oleju kokosowego napisano już wiele, ale nie chcę się powtarzać.
Kokosy kupiliśmy w Lencie, sztuka kosztowała 74 ruble, następnego dnia zobaczyliśmy kokosa w Magnit, 20 rubli taniej...
Kierując się zaleceniami z Internetu, przy zakupie wybrałem ciemne kokosy (innych nie było), bulgotanie powinno być wyraźnie słyszalne. Orzechy były mniej więcej tej samej wielkości.
Jak otworzyłem kokos
Sposobów na otworzenie kokosa jest mnóstwo, oglądałam kilka kursów mistrzowskich, większość z nich jest bardzo nudna i przeładowana niepotrzebnymi informacjami, ale było też kilka zabawnych. Wybrałem metodę, w której najpierw trzeba przekłuć te właśnie „oczy”.

Przygotowałem szydło, możesz użyć gwoździa, tylko wtedy będziesz potrzebować młotka. Postanowiłam pociąć go piłą do metalu, żeby cięcie było równe, wtedy mogłabym zrobić fajną pamiątkę z muszli!
Zrobiłam zapasy gazet i orzechy okazały się dość „włochate”. Przyda się też kilka misek, mikser, gaza lub sitko (drobne) i szklanka, do której nalejesz mleko.

Wziąłem szydło i zacząłem szturchać „oczy”, tylko jedno ustąpiło, a czubek szydła złamałem - po prostu zgiął się i spadł (na podłogę, a nie do środka). Używając już złamanego szydła, wybrałem otwór tak, aby był szerszy, nie było to trudne. Zawartość orzecha wylała się dość łatwo przez jeden otwór, ale przez dwa poszłoby jeszcze szybciej.

Woda w szklance zawierała kawałki kokosa, należy ją przecedzić przed dalszym użyciem.

Nie przypadł mi do gustu smak mleka kokosowego, trudno go opisać, lepiej spróbujcie sami…
„Widziałem, Szura, widziałem”...

Następnie wziąłem piłę do metalu i zacząłem piłować mniej więcej pośrodku. Ustąpiło dość łatwo, resztek jest dość, ale nie latają w powietrzu, wszystko odpada. Zajęło mi to kilka minut, biorąc pod uwagę fakt, że często regulowałem piłę do metalu, aby uzyskać równe cięcie.
Po otwarciu nakrętki stwierdziłem, że miąższ jest brudny, czego można było się spodziewać. Brązowy pył oczyściłem nożem, wyczyścił dobrze. Aromat kokosowy był fantastyczny, przypadł mi do gustu.

Przetwarzanie pulpy
Najdłużej trwało wydobycie miąższu i obranie z niego skórki. Cały proces przygotowania olejku trwał około godziny.

Obrany miąższ wsypano do blendera i rozdrobniono. Jeśli chcesz, możesz się tu zatrzymać, dodać miazgę do wypieków lub zjeść od razu. Bardzo podobał mi się ten smak, wygląda na to, że jesz jednocześnie orzech i owoc.

Jeden ze sposobów pozyskiwania ropy
Miąższ namoczono w ciepłej wodzie i pozostawiono na chwilę. Niektórzy to gotują, ale ja nie. Następnie przecisnęłam go przez gazę i miskę z powstałym płynem wstawiłam do lodówki.

Pozostały miąższ (choć jest dość twardy, to nadal orzech) należy wysuszyć i można go wykorzystać do pieczenia. Zrobiłam ciasteczka - wyszły bardzo smaczne!

To wszystko, w ciągu jednego dnia możesz zdobyć cenną miskę. Biały, gęsty olej będzie unosić się na powierzchni, należy go złapać i przechowywać w jakimś pojemniku.

Konkluzja. Szczerze mówiąc, masła było tak mało, że trzeba było zrobić kilkanaście orzechów na raz, żeby uzyskać zauważalną ilość. Może warto spróbować innych metod. Nie wylewam osiadłej wody, stosuję ją jako maskę do włosów i mleczko do ciała, odżywia świetnie.
To, czy zdecydujesz się na zrobienie oleju kokosowego w domu, zależy od Ciebie, ale ja jestem zainteresowany wypróbowaniem tego, może kiedyś zrobię to ponownie!
Oleju kokosowego stale używam jako składnika mydeł i kremów. Zwykle zamawiają je przez internet, ale ostatnio postanowiłam spróbować sama zrobić to masło.
Zakup kokosa
O zaletach oleju kokosowego napisano już wiele, ale nie chcę się powtarzać.
Kokosy kupiliśmy w Lencie, sztuka kosztowała 74 ruble, następnego dnia zobaczyliśmy kokosa w Magnit, 20 rubli taniej...
Kierując się zaleceniami z Internetu, przy zakupie wybrałem ciemne kokosy (innych nie było), bulgotanie powinno być wyraźnie słyszalne. Orzechy były mniej więcej tej samej wielkości.
Jak otworzyłem kokos
Sposobów na otworzenie kokosa jest mnóstwo, oglądałam kilka kursów mistrzowskich, większość z nich jest bardzo nudna i przeładowana niepotrzebnymi informacjami, ale było też kilka zabawnych. Wybrałem metodę, w której najpierw trzeba przekłuć te właśnie „oczy”.

Przygotowałem szydło, możesz użyć gwoździa, tylko wtedy będziesz potrzebować młotka. Postanowiłam pociąć go piłą do metalu, żeby cięcie było równe, wtedy mogłabym zrobić fajną pamiątkę z muszli!
Zrobiłam zapasy gazet i orzechy okazały się dość „włochate”. Przyda się też kilka misek, mikser, gaza lub sitko (drobne) i szklanka, do której nalejesz mleko.

Wziąłem szydło i zacząłem szturchać „oczy”, tylko jedno ustąpiło, a czubek szydła złamałem - po prostu zgiął się i spadł (na podłogę, a nie do środka). Używając już złamanego szydła, wybrałem otwór tak, aby był szerszy, nie było to trudne. Zawartość orzecha wylała się dość łatwo przez jeden otwór, ale przez dwa poszłoby jeszcze szybciej.

Woda w szklance zawierała kawałki kokosa, należy ją przecedzić przed dalszym użyciem.

Nie przypadł mi do gustu smak mleka kokosowego, trudno go opisać, lepiej spróbujcie sami…
„Widziałem, Szura, widziałem”...

Następnie wziąłem piłę do metalu i zacząłem piłować mniej więcej pośrodku. Ustąpiło dość łatwo, resztek jest dość, ale nie latają w powietrzu, wszystko odpada. Zajęło mi to kilka minut, biorąc pod uwagę fakt, że często regulowałem piłę do metalu, aby uzyskać równe cięcie.
Po otwarciu nakrętki stwierdziłem, że miąższ jest brudny, czego można było się spodziewać. Brązowy pył oczyściłem nożem, wyczyścił dobrze. Aromat kokosowy był fantastyczny, przypadł mi do gustu.

Przetwarzanie pulpy
Najdłużej trwało wydobycie miąższu i obranie z niego skórki. Cały proces przygotowania olejku trwał około godziny.

Obrany miąższ wsypano do blendera i rozdrobniono. Jeśli chcesz, możesz się tu zatrzymać, dodać miazgę do wypieków lub zjeść od razu. Bardzo podobał mi się ten smak, wygląda na to, że jesz jednocześnie orzech i owoc.

Jeden ze sposobów pozyskiwania ropy
Miąższ namoczono w ciepłej wodzie i pozostawiono na chwilę. Niektórzy to gotują, ale ja nie. Następnie przecisnęłam go przez gazę i miskę z powstałym płynem wstawiłam do lodówki.

Pozostały miąższ (choć jest dość twardy, to nadal orzech) należy wysuszyć i można go wykorzystać do pieczenia. Zrobiłam ciasteczka - wyszły bardzo smaczne!

To wszystko, w ciągu jednego dnia możesz zdobyć cenną miskę. Biały, gęsty olej będzie unosić się na powierzchni, należy go złapać i przechowywać w jakimś pojemniku.

Konkluzja. Szczerze mówiąc, masła było tak mało, że trzeba było zrobić kilkanaście orzechów na raz, żeby uzyskać zauważalną ilość. Może warto spróbować innych metod. Nie wylewam osiadłej wody, stosuję ją jako maskę do włosów i mleczko do ciała, odżywia świetnie.
To, czy zdecydujesz się na zrobienie oleju kokosowego w domu, zależy od Ciebie, ale ja jestem zainteresowany wypróbowaniem tego, może kiedyś zrobię to ponownie!
Podobne klasy mistrzowskie
Szczególnie interesujące
Komentarze (0)