Różaniec DIY z jednorazowej zastawy stołowej
Wszystko zaczęło się od tego, że chciałem różańce do samochodu, ale nie chciałem kupować takich samych lub niezbyt atrakcyjnych. I przypomniałam sobie, jak chyba w 2013 roku znajoma podarowała mi małe, odwracane różańce. I opowiedział ich historię, że pochodzili z Butyrki, a robiono je z jednorazowej zastawy stołowej i łączono sznurkiem z torebki cukru. Postanowiłam więc sama zrobić różaniec.
Najpierw należało wykonać tzw. matrycę, która wypróbuje kształt koralików i sprawi, że będą takie same. Właśnie na jednym z placów budowy (wykonuję remonty mieszkań) zdemontowałem stare gzymsy, a mocowania z nich bardzo nadawały się na matryce. Zrobiłam dwa, na duże koraliki i na małe. Mocowania odpiłowałem szlifierką i wygiąłem. Zrobiłem wgłębienie na końcu ucha i wywierciłem przez nie otwór po przeciwnej stronie, tak aby śrubokręt, na który miał zostać nałożony roztopiony plastik, bez problemu zmieścił się w otworze i zmieścił się we wgłębieniu.
Następnie cienkim płaskim śrubokrętem przykręciłem plastik, odcinając końcówkę. Można użyć szydła lub igły dziewiarskiej, ale natknąłem się na śrubokręt i ma on uchwyt, będzie wygodnie się rozgrzewać i nie poparzyć.
Teraz zapal świecę i przytrzymaj nad świecą śrubokręt z plastikowym widelcem. Gdy się nagrzeje, zacznie się nakręcać na śrubokręt, jeśli nie, pomożemy mu palcami. Przekręcamy widelec do końca, nie dopuszczamy do przypalenia, wystarczy roztopić, włożyć do matrycy i zacząć skręcać tak, aby powstała kula. Ogrzewamy go kilka razy i przewijamy wszystkie te razy do pożądanego i pięknego kształtu. Na koniec podgrzewamy go do połysku i zanurzamy w wodzie na 3 sekundy, nie prześwietlamy i nie wyjmujemy go ze śrubokręta. W ten sposób robimy 33 koraliki.
Różaniec montujemy na sznurku lub nitce, sznurek kupiłem w sklepie z rękodziełem, moja żona robi z nich bransoletki. Zbieramy wszystkie spodenki na nitkę i jedną kulkę, dwie nitki na raz. Następnie musisz zrobić półkulę dla pędzla. Wziąłem plastikowe kulki, ponownie ze sklepu z wyrobami rzemieślniczymi, przeciąłem je na pół i zrobiłem wnękę pośrodku. Jest również włożony w dwie sznurówki i sprzedawany wokół frędzla i ponownie w półkulę z tyłu, gdzie zawiązujemy go w węzeł.
Z nitek robię chwost. Nawijamy wymaganą ilość, biorę książkę, nie liczyłem, ile zwojów, kto potrzebuje jakiego bujnego. Zawiązujemy cienką nitkę na krawędzi książki, zabezpieczając w ten sposób frędzel. Wkręcamy go w różaniec w sposób opisany powyżej i pod napięciem nożyczek odcinamy drugi brzeg uzwojenia. Przeczesujemy go jedną nogą nożyczek i równomiernie tniemy, powtarzamy kilka razy.
Różaniec jest gotowy.Na początku robiłam go z białych naczyń, ale potem zobaczyłam w magnesie wielokolorowe kosmetyki, teraz wyobraźnia nie ma już granic, a różaniec będzie przeróżnych kolorów i piękności!
Będziemy potrzebować:
- Przygotowana matryca.
- Szydło, igła dziewiarska, używam śrubokręta, na którym odcinam końcówkę.
- Świeca jest zwyczajna.
- Plastikowe łyżki, widelce.
- Nici dziewiarskie.
- Plastikowe kulki do pędzli.
Matryca
Najpierw należało wykonać tzw. matrycę, która wypróbuje kształt koralików i sprawi, że będą takie same. Właśnie na jednym z placów budowy (wykonuję remonty mieszkań) zdemontowałem stare gzymsy, a mocowania z nich bardzo nadawały się na matryce. Zrobiłam dwa, na duże koraliki i na małe. Mocowania odpiłowałem szlifierką i wygiąłem. Zrobiłem wgłębienie na końcu ucha i wywierciłem przez nie otwór po przeciwnej stronie, tak aby śrubokręt, na który miał zostać nałożony roztopiony plastik, bez problemu zmieścił się w otworze i zmieścił się we wgłębieniu.
Narzędzie do nawijania
Następnie cienkim płaskim śrubokrętem przykręciłem plastik, odcinając końcówkę. Można użyć szydła lub igły dziewiarskiej, ale natknąłem się na śrubokręt i ma on uchwyt, będzie wygodnie się rozgrzewać i nie poparzyć.
Proces
Teraz zapal świecę i przytrzymaj nad świecą śrubokręt z plastikowym widelcem. Gdy się nagrzeje, zacznie się nakręcać na śrubokręt, jeśli nie, pomożemy mu palcami. Przekręcamy widelec do końca, nie dopuszczamy do przypalenia, wystarczy roztopić, włożyć do matrycy i zacząć skręcać tak, aby powstała kula. Ogrzewamy go kilka razy i przewijamy wszystkie te razy do pożądanego i pięknego kształtu. Na koniec podgrzewamy go do połysku i zanurzamy w wodzie na 3 sekundy, nie prześwietlamy i nie wyjmujemy go ze śrubokręta. W ten sposób robimy 33 koraliki.
Składanie różańca
Różaniec montujemy na sznurku lub nitce, sznurek kupiłem w sklepie z rękodziełem, moja żona robi z nich bransoletki. Zbieramy wszystkie spodenki na nitkę i jedną kulkę, dwie nitki na raz. Następnie musisz zrobić półkulę dla pędzla. Wziąłem plastikowe kulki, ponownie ze sklepu z wyrobami rzemieślniczymi, przeciąłem je na pół i zrobiłem wnękę pośrodku. Jest również włożony w dwie sznurówki i sprzedawany wokół frędzla i ponownie w półkulę z tyłu, gdzie zawiązujemy go w węzeł.
Szczotka
Z nitek robię chwost. Nawijamy wymaganą ilość, biorę książkę, nie liczyłem, ile zwojów, kto potrzebuje jakiego bujnego. Zawiązujemy cienką nitkę na krawędzi książki, zabezpieczając w ten sposób frędzel. Wkręcamy go w różaniec w sposób opisany powyżej i pod napięciem nożyczek odcinamy drugi brzeg uzwojenia. Przeczesujemy go jedną nogą nożyczek i równomiernie tniemy, powtarzamy kilka razy.
Różaniec jest gotowy.Na początku robiłam go z białych naczyń, ale potem zobaczyłam w magnesie wielokolorowe kosmetyki, teraz wyobraźnia nie ma już granic, a różaniec będzie przeróżnych kolorów i piękności!
Obejrzyj wideo
Podobne klasy mistrzowskie
Szczególnie interesujące
Komentarze (0)