Skórzana okładka na paszport
Ręcznie robione skórzane pokrowce od dawna cieszą się popularnością wśród szwaczek. Ten przedmiot jest dość drogi, ponieważ jest wykonany z prawdziwej skóry i wykorzystuje się wyłącznie pracę ręczną. Proponuję obejrzeć klasę mistrzowską krok po kroku, w której szczegółowo opisano, co jest konieczne, aby ozdobić paszport prymitywną osłoną skóry.
Krok pierwszy.
Przygotowujemy wszystko, co jest nam potrzebne do pracy, a mianowicie:
- skóra (można wziąć kawałek ze starej kurtki lub innego skórzanego ubrania)
- dziurkacz do skóry
- klej
- wystarczy dowolny stempel, cienki śrubokręt lub szydło (trzeba wcisnąć warkocz w otwory)
- linijka
- długopis lub kreda

Krok drugi.
Aby uniknąć ciągłego rysowania, wycięłam sobie kawałek tektury na wymiar mojego przyszłego paszportu. Szerokość 19 centymetrów, wysokość 14 centymetrów. Nałożyłem go na kawałek skóry, odrysowałem i wyciąłem. Rezultatem jest prostokąt.

Krok trzeci.
Chciałem zrobić okładkę z dwóch rodzajów skóry, w tym celu odciąłem ją od części głównej i wyciąłem dokładnie taki sam kawałek z czerwonej skóry. Nie starałam się wyrównywać brzegów – nie podobają mi się.

Krok czwarty.
Bardzo trudno będzie uformować dwa kawałki skóry za pomocą kleju, dlatego biorę do tego zwykłą taśmę papierową.Jest to konieczne, aby podczas robienia dziur w skórze nie rozpadała się ona w dłoniach.





Krok piąty.
Zaznaczamy wzdłuż wszystkich konturów okładki miejsca, w których będziemy umieszczać otwory. Idealna odległość wynosi 0,7 mm, pod warunkiem, że szerokość ściegu wynosi około 0,3 mm. Następnie za pomocą dziurkacza w skórze wykonujemy dziurki w wyznaczonych miejscach z najmniejszym otworem.




Krok szósty.
Wycinamy boki, w które zmieści się okładka paszportu. Do tego potrzebujemy jeszcze jednego kawałka skóry, z którego możemy to wszystko wyciąć. Przymocowujemy okładkę do elementu i obrysowujemy jej krawędzie długopisem, następnie wycinamy 2 boki i wygładzamy wszelkie nierówności. Następnie ponownie sklejamy wszystko klejem, niezależnie od tego, co odleci podczas splatania. Jedyne, na co chciałbym zwrócić uwagę, to to, że kiedy zaczynasz oplatać produkt, rogi okładki są podwinięte, należy je trochę zagęścić. Aby to zrobić, przyklej mały kawałek skóry w róg okładki i przyklej do niego tylko boki.

Krok siódmy.
Weź długopis, linijkę i kawałek długiej skóry. Od krawędzi wycinamy paski o szerokości 3 milimetrów, długość nie ma znaczenia, ale im dłuższy pasek, tym mniej będzie trzeba sklejać te mniejsze podczas splatania.

Krok ósmy (końcowy).
Za pomocą popychacza zaczynamy robić warkocz z wyciętych skórzanych wstążek. Nie pomijamy dziur, nie napinamy taśmy zbyt mocno, ale też nie zostawiamy wolnego miejsca. Nasza okładka jest już gotowa. Można to zostawić tak jak jest, można nałożyć wzór specjalnymi farbami, przykleić ciekawe dodatki, czy też skórzany kwiat.
Krok pierwszy.
Przygotowujemy wszystko, co jest nam potrzebne do pracy, a mianowicie:
- skóra (można wziąć kawałek ze starej kurtki lub innego skórzanego ubrania)
- dziurkacz do skóry
- klej
- wystarczy dowolny stempel, cienki śrubokręt lub szydło (trzeba wcisnąć warkocz w otwory)
- linijka
- długopis lub kreda

Krok drugi.
Aby uniknąć ciągłego rysowania, wycięłam sobie kawałek tektury na wymiar mojego przyszłego paszportu. Szerokość 19 centymetrów, wysokość 14 centymetrów. Nałożyłem go na kawałek skóry, odrysowałem i wyciąłem. Rezultatem jest prostokąt.

Krok trzeci.
Chciałem zrobić okładkę z dwóch rodzajów skóry, w tym celu odciąłem ją od części głównej i wyciąłem dokładnie taki sam kawałek z czerwonej skóry. Nie starałam się wyrównywać brzegów – nie podobają mi się.

Krok czwarty.
Bardzo trudno będzie uformować dwa kawałki skóry za pomocą kleju, dlatego biorę do tego zwykłą taśmę papierową.Jest to konieczne, aby podczas robienia dziur w skórze nie rozpadała się ona w dłoniach.





Krok piąty.
Zaznaczamy wzdłuż wszystkich konturów okładki miejsca, w których będziemy umieszczać otwory. Idealna odległość wynosi 0,7 mm, pod warunkiem, że szerokość ściegu wynosi około 0,3 mm. Następnie za pomocą dziurkacza w skórze wykonujemy dziurki w wyznaczonych miejscach z najmniejszym otworem.




Krok szósty.
Wycinamy boki, w które zmieści się okładka paszportu. Do tego potrzebujemy jeszcze jednego kawałka skóry, z którego możemy to wszystko wyciąć. Przymocowujemy okładkę do elementu i obrysowujemy jej krawędzie długopisem, następnie wycinamy 2 boki i wygładzamy wszelkie nierówności. Następnie ponownie sklejamy wszystko klejem, niezależnie od tego, co odleci podczas splatania. Jedyne, na co chciałbym zwrócić uwagę, to to, że kiedy zaczynasz oplatać produkt, rogi okładki są podwinięte, należy je trochę zagęścić. Aby to zrobić, przyklej mały kawałek skóry w róg okładki i przyklej do niego tylko boki.

Krok siódmy.
Weź długopis, linijkę i kawałek długiej skóry. Od krawędzi wycinamy paski o szerokości 3 milimetrów, długość nie ma znaczenia, ale im dłuższy pasek, tym mniej będzie trzeba sklejać te mniejsze podczas splatania.

Krok ósmy (końcowy).
Za pomocą popychacza zaczynamy robić warkocz z wyciętych skórzanych wstążek. Nie pomijamy dziur, nie napinamy taśmy zbyt mocno, ale też nie zostawiamy wolnego miejsca. Nasza okładka jest już gotowa. Można to zostawić tak jak jest, można nałożyć wzór specjalnymi farbami, przykleić ciekawe dodatki, czy też skórzany kwiat.

Podobne klasy mistrzowskie
Szczególnie interesujące
Komentarze (0)