Jak zrobić ekonomiczny grzejnik z grzejnika bimetalicznego
Gdy ogrzewanie w mieszkaniu nie jest włączone, a przedsiębiorstwa miejskie nawet nie planują tego robić w nadchodzącą zimę, stosuje się różnego rodzaju domowe grzejniki. Dlaczego nie wykorzystać do tego akumulatora centralnego ogrzewania? Przecież i tak jest zainstalowany w mieszkaniu, niech się przyda. Tak pomyślał autor filmu, który teraz przeanalizujemy.
Jak zrobić ekonomiczny grzejnik
Aby wdrożyć swoje pomysły, rzemieślnik usunął bimetaliczny grzejnik wewnętrzny. Z tyłu baterii mężczyzna umieścił węglowy kabel grzejny „KGK 12 K/33 omów/metr.” Ten pojedynczy rdzeń kabel z włókna węglowego przeznaczone do stosowania w ciepłe podłogi. Bateria złożona z 5 sekcji zajęła 7,7 metra. Jest zabezpieczony taśmą. W celu izolacji termicznej jest dodatkowo owinięty folią metalową, na którą kładzie się jedną warstwę izolacji o grubości 10 mm.
Zdecydowano się na rezygnację ze stosowania klasycznych elementów grzejnych do ogrzewania ze względu na duże zużycie energii.
Przy pierwszym włączeniu moc grzejnika mierzono za pomocą watomierza. Podczas pracy nie przekraczała 200 W. Kabel się nagrzewa bardzo szybko, w ciągu kilku sekund dłoń staje się ciepła.
Zmodernizowany akumulator został zamontowany na swoim miejscu. Do dalszych testów zostaną wykorzystane sterowniki do podgrzewanych podłóg. Do pomiaru temperatury służą termometry elektroniczne ze zdalnymi czujnikami. Jeden znajduje się w powietrzu nad akumulatorem, drugi jest zamocowany poniżej.
Grzejnik jest podłączony, obserwujemy skuteczność ogrzewania. Początkowa temperatura wynosiła +27 stopni Celsjusza. Już po pięciu minutach pracy grzejnika temperatura dolnego czujnika osiągnęła +44 stopnie Celsjusza. Powietrze nad akumulatorem nagrzało się do +35,9 stopnia Celsjusza. Po 30 minutach dolny termometr wskazuje +60 stopni Celsjusza. Czujnik nad akumulatorem +40 stopni Celsjusza. Nie jest zły!
Rezultatem jest funkcjonalne urządzenie grzewcze, które zastępuje brakujące centralne ogrzewanie.