Jak zamrażam pomidory na zimę, przydatna sztuczka
Doświadczone gospodynie domowe stosują różne metody konserwowania warzyw, w tym mrożenie. Ale różne warzywa zachowują się inaczej po rozmrożeniu. Próbowałem w ten sposób zakonserwować pokrojone w plasterki pomidory, ale po rozmrożeniu wyglądają jak szmaty i nie mają smaku. Dlatego przez ostatnie kilka lat postępowałem inaczej.
Zakup
Pomidory kupuję na targu w ostatniej fazie dojrzałości (nazywam je „rozbitymi”).
Sprzedawcy sprzedają to piękno za grosze, próbując się go szybko pozbyć, bo za dzień ten produkt nie będzie już towarem. Ich wygląd jest oczywiście nieatrakcyjny, ale interesuje mnie nie tyle ich uroda, czy nawet cena, ile smak. To właśnie w tym momencie pomidor jest najsmaczniejszy.
Przygotowanie
Warzywa myję, odcinam mocno zepsute części (głównie czarne) i przekrajam na pół.
Rozcieram go na grubej tarce, aby oddzielić miąższ od skórki.
Tutaj każda gospodyni domowa może działać inaczej. Moja babcia na przykład gotowała pomidory, a następnie przecierała je przez sito lub durszlak. Za pomocą sita możesz pozbyć się nie tylko skórki, ale także nasion.Ale ta procedura zajmuje dużo czasu. Nasiona w ogóle mi nie przeszkadzają, dlatego wolę własną metodę.
Przygotowanie
Powstałą ciecz wlać do garnka ze stali nierdzewnej, doprowadzić do wrzenia i gotować przez półtorej godziny, aby odparować nadmiar wilgoci (około dwóch trzecich).
Nie robiłem tego wcześniej, ale od razu zapakowałem pomidory w plastikowe pojemniki i włożyłem do zamrażarki. Ale nie podobał mi się efekt po rozmrożeniu: duża ilość wody i bardzo mało suchej masy. W komorze nie ma zbyt wiele miejsca, więc nie chcesz po prostu przechowywać wody.
Eksperci twierdzą, że mrożone warzywa zachowują więcej witamin niż te poddane obróbce termicznej. Dlatego każda kobieta podejmie własną decyzję: gotować czy nie.
Ważne jest również, aby nie przesadzić podczas gotowania pomidora: powinien pozostać płynny. Ponieważ gotuję głównie dania bez dodatku tłuszczu, baza pomidorowa pozwala mi je przynajmniej częściowo zastąpić. Warzywa są w nim doskonale duszone i nie przypalają się.
Pakowanie i zamrażanie
Schłodzoną masę pomidorową wlewam do litrowych plastikowych pojemników przeznaczonych do kontaktu z żywnością. Nie należy ich zapełniać po brzegi (wszyscy studiowali fizykę).
Tak zapakowany produkt wysyłany jest do zamrożenia.
W końcu
I w końcu możesz trochę pomarzyć. Jeśli zimą masz duże problemy z zakupem warzyw, możesz do naszego preparatu dodać marchew, cebulę i surową paprykę (na litr przygotowanego pomidora - jedna marchewka, jedna cebula i jedna papryka (wszystkie średniej wielkości)). Ale ja tego nie robię, bo zimą zawsze można kupić cebulę i marchewkę świeżą (a te świeże mają więcej witamin), a paprykę zamrażam osobno. Nawiasem mówiąc, do zamrożenia lepiej jest wziąć czerwoną, soczystą, słodką, ale niedojrzałą paprykę.
Jedynym dodatkiem, któremu bym nie odmówiła, są zieleniny. Latem jest znacznie taniej niż zimą. Po wyłączeniu ognia do pomidora dodajemy posiekany koperek, natkę pietruszki, bazylię (co kto lubi) i wszystko mieszamy. Po ostygnięciu baza wchłonie aromat. Moim zdaniem ta metoda konserwowania zieleniny jest najskuteczniejsza, ponieważ suszona, solona lub mrożona trawa traci swoje właściwości aromatyczne.
To wszystko. Ciesz się czasem spędzonym w Twojej kuchni!